Już można poszarżować

Jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia w Świdniku zakończyła się budowa pumptracku, czyli specjalnie ukształtowanego, asfaltowego toru do jazdy na rowerze, rolkach czy deskorolce.


Powstał on w miejscu starego skateparku przy ul. Piłsudskiego. Pumptrack to jedna z inwestycji wybranych do realizacji w ramach Świdnickiego Budżetu Obywatelskiego 2019. Jego pomysłodawcą był Świdnicki Klub Rowerowy „ALFA”, a wykonawcą – firma BTP Projekt z Poznania, która za ok. 430 tys. zł stworzyła asfaltowy, kręty tor z przeszkodami, muldami, zjazdami i rampami wraz z infrastrukturą towarzyszącą, czyli ławkami i stojakami na rowery. Wszystko zajmuje powierzchnię ok. tysiąca metrów kwadratowych.

– Pumptrack jest już otwarty. Wiosną zostaną jeszcze wykonane prace związane z zagospodarowaniem zieleni – mówi Marcin Dmowski, wiceburmistrz ds. inwestycji i rozwoju.

– Miłośnicy dwóch kółek i adrenaliny będą mieć teraz swoje miejsce w mieście. Być może wiosną zorganizujemy tu jakieś widowiskowe wydarzenie, np. pokazy ekstremalnej jazdy rowerem lub zawody – dodaje Bogusław Kocira, prezes ALFY. JN