Kadrowe zmiany pod śmigłami

Po Mieczysławie Majewskim współpracę z koncernem Leonardo Helicopters i należącymi do niego zakładami lotniczymi w Świdniku zakończył Krzysztof Krystowski. Ostatnio pełnił on funkcję wiceprezesa Leonardo. W przeszłości był członkiem zarządu PZL, a od stycznia 2015 do stycznia 2016 roku – prezesem świdnickiej spółki.


O swoim odejściu z Leonardo i PZL Krystowski poinformował na swoim Twitterze, życząc swoim byłym już współpracownikom ze Świdnika i firmie sukcesów. Nie ujawnił jednak powodów zakończenia współpracy. Branżowa prasa spekuluje, że menadżer będzie kontynuował karierę w Polskiej Grupie Zbrojeniowej.

Krzysztof Krystowski ma 47 lat. Pochodzi z Lubelszczyzny. Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu, Polish Open University i Oxford Brookes University (MBA) oraz studia doktoranckie na SGH w Warszawie. W latach 2003 – 2006 pełnił funkcję wiceministra w Ministerstwie Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej (potem w Ministerstwie Gospodarki i Pracy).

Odpowiadał wówczas za konkurencyjność i innowacyjność gospodarki, nadzór nad jednostkami badawczo-rozwojowymi oraz Urzędem Patentowym RP, jak również za restrukturyzację przemysłu obronnego i lotniczego jak również za offset przemysłowy. Następnie został przewodniczącym Rady Fundacji „Centrum Innowacji” FIRE, zajmującej się pomocą małym i średnim innowacyjnym przedsiębiorstwom. W latach 2006 – 2011 pracował jako menadżer w Grupie Avio, globalnej firmie przemysłu lotniczego.

Był także członkiem Rady Głównej PKPP Lewiatan, Narodowej Rady Ekologicznej przy prezydencie RP, jak również Rady Przemysłowo-Obronnej przy Ministrze Obrony Narodowej. W 2012 roku powołano go na stanowisko prezesa zarządu Grupy Bumar, a później Polskiego Holdingu Obronnego. W styczniu 2015 roku został prezesem zarządu PZL-Świdnik, zastępując na tym stanowisku Mieczysława Majewskiego, który powrócił na fotel prezesa rok później, a K. Krystowski został wtedy wiceprezesem Leonardo Helicopters.

Dziś z Leonardo i PZL nie współpracuje już żaden z nich. M. Majewski współpracę z PZL zakończył kilkanaście tygodni temu. Ze świdnicką fabryką był związany od 1981 roku przez wiele lat – z krótką przerwą – będąc jej szefem. Na stanowisku prezesa zastąpiła go Beata Stelmach, wiceprezes Helicopters Polska. R