Kamieniem otworzył prokuraturę

Chełmscy policjanci przeanalizowali nagranie z monitoringu i ustalili tożsamość sprawcy zniszczenia drzwi w budynku prokuratury. Pozostającemu incognito przez zaledwie pięć dni wandalowi grozi teraz nawet do 5 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w przedostatni weekend kwietnia. W biały dzień ktoś rozbił w drobny mak szybę w drzwiach do budynku, w którym mieszczą się obie prokuratury – rejonowa i chełmski ośrodek prokuratury okręgowej.

Od początku wiadomo było, że musiał to zrobić pijany, bo przed jedną parą zamkniętych drzwi policjanci znaleźli pustą butelkę po piwie. Ustalono, że delikwent zamachnął się, ale flaszka okazała się niewystarczająca do dewastacji. Zmobilizowany chuligan sięgnął więc po kamień i rzucił nim w kierunku drugich drzwi do budynku. Tym razem jego cel został osiągnięty – podwójna szyba w drzwiach pękła, a wandal uciekł.

Policjanci zabezpieczyli nagranie z kamery na budynku prokuratury i namierzyli dewastatora. W piątek rano wyciągnęli go z łóżka, zakuli w kajdanki i przewieźli do komendy. Sprawcą zniszczonych drzwi do prokuratury i strat na 1500 zł okazał się 29-letni chełmianin.

– Zatrzymany swoje zachowanie tłumaczył wypitym wcześniej alkoholem. Usłyszał już zarzuty uszkodzenia mienia. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat pięciu – tłumaczy podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. (pc)