Kierunek dobry, ale nieco spóźniony

Blisko 850 tysięcy złotych Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego wyda na promowanie atrakcji naszego regionu w telewizji i radiu do końca czerwca, a w Internecie do końca lipca. Akcja ma zachęcić Polaków do odpoczynku na Lubelszczyźnie. – Pomysł dobry, ale nieco spóźniony. Większość osób już zaplanowała sobie wakacje. Do tego forma promocji też budzi nieco kontrowersji – mówi tygodnikowi jeden z działaczy organizacji turystycznych działających na Lubelszczyźnie.

Według badań Polskiej Organizacji Turystycznej 30% naszych rodaków w ciągu najbliższych kilku tygodni planuje wyjazd turystyczno-wypoczynkowy, a aż 87% z nich chce podróżować po Polsce. Reagując na te dane, Samorząd Województwa Lubelskiego razem z LROT, rozpoczął regionalną i ogólnopolską kampanię promującą walory województwa lubelskiego „Wybierz #KierunekLubelskie”.

– Województwo lubelskie to nie tylko Kazimierz Dolny, ale to także nieodgadnione Roztocze, Poleski Park Narodowy, bagna i rozlewiska Wieprza, Puszcza Solska czy lasy janowskie. Zachęcam do odpoczynku bez zgiełku i hałasu tu, na pięknej ziemi lubelskiej. – mówił w ubiegłym tygodniu podczas konferencji inaugurującej program zorganizowanej w Muzeum Wsi Lubelskiej Jarosław Stawiarski, marszałek województwa lubelskiego.

Do końca czerwca w oddziałach TVP3 w całej Polsce emitowanych będzie dwanaście jednominutowych filmów ukazujących piękno m.in. Roztocza, Krainy Lessowych Wąwozów, Polesia z Chełmem, Ziemi Łukowskiej, Ziemi Hrubieszowskiej, Wielokulturowego Nurtu Bugu czy też Lublina i jego okolic. 30-sekundowy spot pojawi się również w telewizjach ogólnopolskich – Polsat News, TVP1 i TVP2 w najlepszych pasmach oglądalnościach tzw. prime time. Łącznie telewizyjne spoty (30-sekundowe i 1-miutowe) zostaną wyemitowane aż 743 razy.

– To na pewno pozwoli pokazać piękno naszej ziemi. Nie rozumiem jednak dlaczego kampania „Wybierz #KierunekLubelskie” będzie także obecna w naszych lokalnych mediach – Radiu Lublin i Radiu Free. Przecież ma zachęcać turystów z Polski do przyjazdu na Lubelszczyznę, a oni tych rozgłośni nie słuchają. Błędem jest też jej promowanie na profilu społecznościowym LROT, który ma około 8 tysięcy obserwujących osób, a to nie jest jakiś oszałamiający wynik, a także na stronie www.lubelskietravel.pl, która raczej do turystycznych hitów Internetu nie należy – dodaje nasz rozmówca. BS