Kłęby dymu nad Piasecką

Spalone: dach, drzwi, okna, wyposażenie biura i część towaru – to bilans strat po pożarze, do którego doszło na terenie jednej z firm przy ul. Piaseckiej w Krępcu.


W środę, 29 sierpnia świdniccy strażacy dostali zgłoszenie, że w Krępcu, na terenie firmy zajmującej się sprzedażą i serwisem wózków widłowych, wybuchł pożar. Ogień na poddaszu budynku biurowo-magazynowego przed godz. 21 zauważył dozorca, który jako jedyny znajdował się na terenie firmy. Na miejscu interweniowała policja, pogotowie oraz 26 strażaków. Akcja zakończyła się około 1 w nocy.

– Spaliło się 300 mkw. dachu, poddasze, wyposażenie biura, okna, drzwi, trochę części zamiennych w magazynie. Straty wyceniono na ok. 400 tys. zł, a uratowanie mienie na 800 tys. zł. Na szczęście nikt nie został poszkodowany – mówi st. kpt. Paweł Dańko z PSP w Świdniku.

Najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej w pomieszczeniach biurowych. (w)