Kłos szuka wzmocnień

Kłos Gmina Chełm wiosną będzie miał jeden cel – utrzymać się w gronie czwartoligowców. Żeby go osiągnąć zespół musi być bardzo dobrze przygotowany do rozgrywek. Ale to nie wszystko. Trener Jan Konojacki szuka wzmocnień, przede wszystkim do środka pola, linii obrony i między słupki. Drużyna z gminy Chełm 10 stycznia wznowiła treningi.

– W ubiegłym tygodniu mieliśmy trzy jednostki treningowe, ale w kolejnych będziemy mieć o jedną więcej, a w lutym w weekendy rozegramy mecze sparingowe – mówi szkoleniowiec Kłosa, Jan Konojacki. – Zdajemy sobie sprawę z naszej pozycji w tabeli grupy drugiej, dlatego też okres przygotowawczy jest dla nas, w kontekście walki o utrzymanie się, bardzo ważny. Zawodnicy muszą zdawać sobie sprawę z tego, że tylko solidne podejście do treningu może spowodować to, że wiosną będziemy lepiej grać i osiągniemy nasz cel.

Po rundzie jesiennej Kłos ma 19 punktów i traci 4 oczka do siódmej Huczwy Tyszowce. Gdyby nie ostatnia pechowa porażka z Hetmanem Zamość, podopieczni Jana Konojackiego byliby w bardziej komfortowym położeniu. – Mamy jeszcze cztery mecze etapu zasadniczego i musimy z nich wycisnąć maksa – twierdzi Konojacki.

Kłos zagra na wyjeździe z Granitem Bychawa i Igrosem Krasnobród oraz u siebie z Kryształem Werbkowice i Bratem Cukrownik Siennica Nadolna. Im więcej ugra punktów, tym łatwiej będzie mu w drugiej fazie sezonu, w której zmierzy się z zespołami z miejsc 7-12 z grupy pierwszej. Z dwunastu zespołów, które będą walczyć o pozostanie w czwartej lidze, zgodnie z regulaminem spadnie aż siedem oraz być może jeszcze jedna drużyna, jeśli zagrożona degradacją z III ligi Tomasovia Tomaszów Lubelski nie uratuje się przed spadkiem. Na dobrą sprawę bezpieczne mogą być tylko cztery zespoły. Liczba drużyn, które opuszczą IV ligę, jest dość duża, bo w nowym sezonie na tym szczeblu zagra 20 klubów, a nie 24.

W pierwszym tygodniu zajęć frekwencja była różna. – Nie pojawili się Patryk Gierczak i Mateusz Antoniak, nie dając żadnej informacji. Piotr Adamski studiuje w Warszawie i trudno będzie mu połączyć grę w naszej drużynie z uczelnią. Raz trenował natomiast Damian Kuśmierz. Szukamy wzmocnień, bo bez nich tej drużynie będzie ciężko utrzymać się w czwartej lidze. Potrzebujemy kreatywnego zawodnika do środka pomocy. Musimy wzmocnić też formację obronną, ale szukamy też bramkarza, bo tu mamy spory problem – podkreśla Jan Konojacki.

Treningi z Kłosem po kilku latach przerwy wznowił Paweł Żwirbla, środkowy pomocnik. – Zadeklarował, że chce z nami trenować i u nas grać. Znam tego zawodnika, jeśli dobrze przepracuje okres przygotowawczy, może nam dużo pomóc – podkreśla Konojacki. Kłos pierwszy sparing rozegra z Powiślakiem Końskowola w terminie 5-6 lutego br. Runda wiosenna w czwartej lidze rozpocznie się 19 marca br.(d)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here