Kluby liczą długi

Miejski Klub Sportowy „Avia” będzie kontynuował rozgrywki ligowe świdnickich drużyn, gdy ze swoich długów rozliczą się: Autonomiczna Sekcja Piłki Siatkowej i Gminno-Powiatowe Towarzystwo Sportowe.
MKS „Avia” od 13 grudnia jest wpisany do Krajowego Rejestru Sądowego. Kilka dni później spółka stała się członkiem Lubelskiego Związku Piłki Nożnej i Wojewódzkiego Związku Piłki Siatkowej w Lublinie.
– Procedura rejestracji Avii przebiegła sprawnie, jesteśmy pełnoprawnym klubem sportowym dwusekcyjnym, dopuszczonym przez struktury wojewódzkie obu związków do rozgrywek – mówi Łukasz Reszka, prezes MKS Avia Świdnik.
To jednak dopiero początek drogi. W minionym tygodniu odbyły się walne zgromadzenia w Gminno-Powiatowym Towarzystwie Sportowym „Avia” i w Autonomicznej Sekcji Piłki Siatkowej. Działacze obu klubów mieli podjąć decyzję o przekazaniu swoich miejsc w rozgrywkach ligowych na rzecz MKS Avia. Oba stowarzyszenia podjęły stosowne uchwały. Żeby jednak miejska spółka mogła przejąć obie sekcje, muszą zostać między nią i stowarzyszeniami podpisane odpowiednie porozumienia.
– Warunkiem ich zawarcia jest jednak określenie zobowiązań, jakie musi przejąć MKS – tłumaczy Łukasz Reszka. – Na razie dowiedzieliśmy się tylko od prezesa ASPS, że dług stowarzyszenia wynosi 110 tys. zł. Dotąd jednak nie dostarczono nam żadnych faktur potwierdzających te wyliczenia.
W minionym tygodniu swoich długów nie byli w stanie określić przedstawiciele GPTS. – Na ten moment mam zapewnienie od władz sekcji siatkarskiej, że faktury dostaniemy 2 stycznia – mówił w miniony piątek prezes MKS.
W tym tygodniu zestawienie zobowiązań mają również złożyć przedstawiciele sekcji piłkarskiej. Kolejnym krokiem będzie weryfikacja wszystkich faktur. – Każde takie zobowiązanie będzie weryfikowane z wierzycielami i odpowiednimi instytucjami, np. urzędem skarbowym. Ponieważ jesteśmy instytucją wydatkującą środki publiczne, musimy działać transparentnie i zgodnie z przepisami prawa. Tylko zobowiązania udokumentowane i potwierdzone księgowo możemy regulować, innych nam zwyczajnie w świetle prawa płacić nie wolno – zaznacza Łukasz Reszka.
Sytuacja jest „podbramkowa” zwłaszcza dla siatkarzy, którzy są w trakcie sezonu. Pierwszy mecz w nowym roku miał się odbyć już w najbliższą sobotę, ale najprawdopodobniej się nie odbędzie. – Złożyliśmy prośbę o zmianę terminu tych rozgrywek – mówi Łukasz Reszka. – Dzięki temu zyskujemy tydzień na weryfikację złożonych faktur. Teoretycznie, jeśli wszystkie będą właściwie przygotowane, powinniśmy dać radę je zweryfikować w ciągu kilku dni i podpisać porozumienie o przejęciu siatkarzy do MKS.
Jeśli do tego nie dojdzie, ASPS znajdzie się w bardzo trudnej sytuacji finansowej, bo po powstaniu spółki klub nie może już liczyć na miejską dotację (kal)

Powrót herbu

W ostatnich tygodniach rozpoczęły się również prace nad nowym symbolem Avii. Z inicjatywy środowiska kibiców i zawodników ma zostać przywrócony dawny herb FKS Avia Świdnik. Prezentacja odnowionych symboli została zaplanowana na drugą połowę stycznia.