Kolędnikom mróz niestraszny

Siarczysty mróz nie odstraszył lublinian od udziału w szóstym już Orszaku Trzech Króli. Setki osób przybyło pod Bramę Krakowską, by stamtąd wyruszyć ulicami w barwnym korowodzie, śpiewając kolędy.
Ze względu na niską temperaturę skrócono jednak trasę przemarszu. Pierwotnie miała ona rozpoczynać się na placu Zamkowym, ale żeby nie narażać najmłodszych uczestników, orszak przeszedł wokół ratusza, deptakiem i udał się na mszę św. do archikatedry.
– Trzej królowie są przykładem otwartości, poszukiwań. Dlatego Kościół wzywa dziś – również w Dniu Modlitw i Pomocy Misjom, do wyjścia na peryferie. Mamy nieść Chrystusa nie tylko tym, którzy nigdy nie słyszeli Ewangelii, Dobrej Nowiny, ale także tym, którzy o niej zapomnieli, którzy zapomnieli o swojej przynależności do Kościoła, oddalili się od Chrystusa – napominał abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski.
Po mszy poświęcono chlebki św. Alberta oraz ciasteczka i dzwoneczki dla uczestników przemarszu. Nie zabrakło oczywiście wspomnienia św. Brata Alberta w związku z tym, że jest on patronem roku 2017. Chlebki, które miały przypomnieć jego zawołanie – „być dobrym, jak chleb” – przygotowali uczniowie i nauczyciele ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1 w Lublinie przy alei Spółdzielczości Pracy. Natomiast ciasteczka dla dzieci zostały przygotowane przez Szkołę Rzemiosła i Przedsiębiorczości. Było też zapalenie i podniesienie kadzielnicy, a Poczta Polska przygotowała serię znaczków pocztowych z elementami Orszaku w Lublinie. Na stoisku przy katedrze można było nabyć znaczki i karty świąteczne z tymi znaczkami i okolicznościowym stemplem Orszaku w Lublinie. Imprezę w tym roku uświetnili werbliści ze Szkoły Muzycznej I i II stopnia.

W Polsce święto Trzech Króli: Kacpra, Melchiora i Baltazara obchodzone jest od czasów chrztu Mieszka I, na świecie od III w. Od 2011 r. w naszym kraju jest to ponownie dzień wolny od pracy po ponad 50 latach przerwy. W tym roku Orszaki Trzech Króli przeszły ulicami około 570 polskich miast i miasteczek. Wzięło w nich udział ponad 700 tysięcy osób. Orszakowi Trzech Króli towarzyszyły w tym roku słowa franciszkańskiego pozdrowienia: „Pokój i Dobro”. W naszym regionie orszaki Trzech Króli przeszły także ulicami Chełma, Puław, Bełżyc, Kazimierza, Krasnegostawu, Kraśnika, Łęcznej, Poniatowej, Ćmiłowa, Firleja, Piask, Michowa, Milejowa, Świdnika, Turobina, Wąwolnicy, Wilkołaza i Zakrzówka.
Na marginesie należy dodać, że dopiero w tradycji VI w. zaczęto mówić o biblijnych mędrcach jako o królach, a zanim nazwano ich Kacprem, Melchiorem i Baltazarem, upłynęło kolejnych 300 lat.
Według średniowiecznej tradycji Kacper przedstawiany jest najczęściej jako Afrykańczyk dający mirrę, symbol proroctw mesjańskich, Melchior – Europejczyk, niesie złoto, symbol władzy, Baltazar – Azjata, ofiarowuje kadzidło, symbol modlitwy.
Elżbieta Kasprzycka

Skąpy przekaz biblijny obrósł przez wieki legendami

Biblia nie wymienia imion ani liczby mędrców przybywających do Betlejem, ale sądząc z ilości darów, było ich trzech. Ewangelia według Mateusza wspomina o nich jako o astrologach, mędrcach pochodzących ze Wschodu.
Z uroczystością Objawienia Pańskiego wiąże się od XVII w. zwyczaj święcenia kredy i kadzidła. Poświęconą kredą wypisuje się na drzwiach mieszkania litery K+M+B oraz aktualny rok. Litery te błędnie interpretuje się, jako inicjały trzech króli. Faktycznie napis „K+M+B” pochodzi od skrótu wyrażenia „Niech Chrystus błogosławi ten dom” (Christus Mansionem Benedicat) lub „Chrystus wielu dobroczyńcą”(Christus Multorum Benefactor). Dom kropi się wodą święconą, a spalane kadzidło podkreśla, że jest on miejscem modlitwy. Dawniej w święto Trzech Króli święcono złoto, pierścionki, monety. Wrzucano je potem noworodkom do kąpieli albo wręczano dzieciom, opuszczającym dom. W XVII w. król Jan Kazimierz składał tego dnia na ołtarzu, jako ofiarę, wszystkie monety bite w poprzednim roku.
Nie ma zbyt wiele źródłowych dokumentów na temat Trzech Króli, natomiast więcej jest przekazów, legend i spekulacji. Pobożność ludowa, ze względu na ilość darów, ustaliła, że było ich trzech.
Trzej Królowie czczeni są jako patroni podróżujących, pielgrzymów, handlowców, właścicieli gospód oraz kuśnierzy. Święto Objawienia, to, obok Wielkanocy, najstarsze święto chrześcijan. Przypomina, że narodzony Jezus Chrystus objawił się nie tylko narodowi wybranemu, ale wszystkim ludziom. Do dziś kultywowany jest świecki zwyczaj przepowiadania pogody w rozpoczynającym się roku na podstawie aury panującej w ciągu 12 dni dzielących Boże Narodzenie od Trzech Króli. Te 12 dni odpowiada 12 miesiącom nowego roku.