Kolejnym krokiem koncesja wydobywcza

– Przechodzimy z fazy rozpoznawczej w fazę projektowania i budowy. Stąd potrzeba rozszerzenia i wzmocnienia kompetencji zarządu – poinformowała w ubiegłym tygodniu spółka PD Co., która w Kuliku koło Siedliszcza chce wybudować kopalnię węgla kamiennego, wyjaśniając zmiany personalne dokonane we władzach spółki.
Prezesem zarządu PD Co. został Ben Stoikovich, będący jednocześnie szefem australijskiego koncernu Prairie Mining Limited, do którego należy PD Co. Do zarządu wszedł również Mirosław Taras, jeden z największych specjalistów w branży górniczej i fachowców od zarządzania kopalniami, który w latach 2008-2012 z sukcesami kierował najefektywniejszą polską kopalnią – Bogdanka, uruchomiając złoże Stefanów, a później szefował Kompanii Węglowej. Dotychczas w PD Co. Taras był członkiem rady nadzorczej. W skład nowego zarządu wszedł również Artur Kluczny od początku związany z projektem budowy przez Australijczyków kopalni pod Siedliszczem. Dotychczasowy prezes PD CO. Janusz Jakimowicz został członkiem jej rady nadzorczej. Jak informuje spółka, zmiany w jej władzach podyktowane są nowym etapem, w jaki wchodzi projekt budowy kopalni. – Przechodzimy z fazy rozpoznawczej w fazę projektowania i budowy kopalni – wyjaśnia PD CO.

– Bardzo dziękujemy Januszowi Jakimowiczowi i dotychczasowemu wiceprezesowi Hugo Schumannowi, których doświadczenie i wiedza były nieocenione na etapie rozpoznania złóż i przygotowania Wstępnego Studium Wykonalności – mówi Ben Stoikovich, prezes Prairie i PD Co. – Zmieniony zarząd będzie jeszcze lepiej przygotowany do najbliższych wyzwań stojących przed spółką, którymi są przygotowanie i złożenie wniosku o koncesję wydobywczą oraz pozyskanie finansowania na budowę kopalni.
Zdaniem nowego wiceprezesa PD Co Mirosława Tarasa, najbliższe miesiące to okres wytężonych przygotowań do złożenia wniosku o koncesję wydobywczą, obejmujących dalszy zakup gruntów, zmianę planów zagospodarowania przestrzennego oraz zaawansowane badania środowiskowe. – Naszym celem jest złożenie wniosku o koncesję do Ministerstwa Środowiska w I półroczu 2017 r. – zapowiada Mirosław Taras.
Budowa samej kopalni im. Jana Karskiego w Kuliku miałaby ruszyć w 2018 roku, a wydobycie pięć lat później. Inwestycja ma kosztować ponad 600 mln dolarów, a w kopalni i podmiotach z nią kooperujących pracę miałoby znaleźć nawet 10 tysięcy osób. (ptr)