Komendant w Chełmie tylko na chwilę

Minął rok i w policji znów roszady. Od ubiegłego piątku insp. Mariusz Siegieda, który przez ostatni rok piastował stanowisko szefa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie, oficjalnie został przeniesiony do Lublina, jako p.o. z-cy komendanta wojewódzkiego policji.

Insp. Mariusz Siegieda sukcesywnie piął się po szczeblach kariery zawodowej – zaczął od pracy w komendzie w Łęcznej, później awansował na z-cę komendanta miejskiego lubelskiej policji. Po roku objął stanowisko szefa Komendy Powiatowej Policji we Włodawie, skąd w grudniu 2016 r. przybył do Chełma, zajmując fotel komendanta większej jednostki niż we Włodawie. W ubiegły piątek (19 stycznia), podczas odprawy rocznej podsumowującej pracę policjantów z garnizonu lubelskiego w 2017 roku, rozkazem komendanta głównego policji insp. został powołany na stanowisko p.o. z-cy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie ds. logistyki.
Kadrowa karuzela się kręci. Jak na razie p.o. Komendanta Miejskiego Policji w Chełmie został mł. insp. Paweł Łuka, czyli dotychczasowy z-ca Siegiedy, powołany na to stanowisko jeszcze przez jego poprzednika – mł. insp. Konrada Piziorskiego, który w styczniu 2015 r. z szefa Komendy Miejskiej w Zamościu stał się komendantem policji w Chełmie po tym, jak insp. Zbigniew Grochmal odszedł na emeryturę (Grochmal kierował komendą od 2009 roku). Z kolei Łuka w latach 2009-2016 pełnił zaś rolę zastępcy naczelnika Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie. (pc)