Komisariat bez mebli

Komisariat Policji w Żmudzi został pięknie wyremontowany. Ale mundurowym brakuje mebli. Stare krzesła rozlatują się.

Do niedawna komisariat w Żmudzi, obsługujący kilka sąsiednich gmin, wyglądał jak straszak – był brzydki i odrapany. Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie w końcu wyłożyła pieniądze na remont. Pochłonął 827 tys. zł, z czego 160 tys. zł to dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie. Komisariat zyskał nową elewację, okna, drzwi, instalację sanitarną i elektryczną. Wnętrze pięknie odmalowano, a jego otoczenie wyłożono kostką brukową. Zamontowano też kolektory słoneczne. Inwestycja KWP nie obejmowała jednak zakupu wyposażenia do żmudzkiego komisariatu. Podczas remontu i tak już wysłużone krzesła, fotele i biurka przenoszone były z miejsca w miejsce i zniszczyły się jeszcze bardziej.

– Krzesła się rozlatują, a komenda wojewódzka nie ma już funduszy na wyposażenie komisariatu, dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie do pani wójt oraz radnych – mówił podczas sesji Rady Gminy Żmudź podinsp. Sławomir Buczek, komendant Komisariatu Policji w Żmudzi.
Edyta Niezgoda, wójt gminy Żmudź, która prowadzi ostatnio politykę oszczędności, zapowiada, że na nowe meble do komisariatu coś wysupła. Policjanci wybrali na wystosowanie swej prośby dobry moment, bo statystyki o stanie bezpieczeństwa w gminie Żmudź są całkiem dobre. Podczas sesji komendant Buczek pochwalił się, że liczba przestępstw w 2016 r. spadła, a wykrywalność wzrosła, zbliżając się do stu procent.
– W gminie jest spokojnie – powierdziła wójt Niezgoda. – Myślę, że dołożymy mundurowym do wyposażenia komisariatu, który znajduje się na naszym terenie. (mo)