Kompromis przy podatku dla przedsiębiorców

22,76 zł od metra kwadratowego budynku przeznaczonego pod działalność gospodarczą zapłacą od stycznia przyszłego roku lubelscy przedsiębiorcy. To efekt trudnego kompromisu urzędników ze związkami pracodawców i prowadzącymi biznes. O stawkach dla pprzedsiębiorców zadecydowali na minionej sesji radni miejscy.


Podwyżka w podatkach od nieruchomości na 2018 rok argumentowana jest wzrostem wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych. – Zgodnie komunikatem prezesa GUS wskaźnik ten wyniósł 101,9 procent (tj. wzrost o 1,9 pr.) – informowało przed tygodniem biuro prasowe ratusza. Innymi słowy – przez podwyżki cen miały wzrosnąć również podatki od nieruchomości.
Trzymając się wskaźnika inflacji i założeń ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, przedsiębiorcy mieliby płacić aż 23,1 zł od metra kw. Lubelski ratusz zaproponował wstępną obniżkę tej stawki do 22,9 zł, ale po kolejnych ustaleniach z pracodawcami wskaźnik „zjechał” jeszcze niżej. – Wiemy, że podatek od nieruchomości to jeden z głównych dochodów miasta. Jednak ta stawka (22,9 zł za mkw.) jest zbyt wysoka. Warto wziąć w tym przypadku naszą koniunkturę rynkową – mówiła wiceprzewodnicząca rady miasta Marta Wcisło, wnosząc o autopoprawkę do uchwały podatkowej. – To kwota niższa od wskaźnika inflacji i zielone światło dla naszych przedsiębiorców.
Opozycja również widzi w tym sens. – Albo jesteśmy otwarci dla przedsiębiorców, albo przez to stracimy nakładając coraz wyższe podatki. Tylko od 2015 roku wzrosły one w przypadku prowadzących działalność gospodarczą o 70 groszy na metrze. Przy średnim lokalu to ok. 8,5 tys. zł rocznie – mówił radny Piotr Breś (PiS).
Prezydent Lublina Krzysztof Żuk przyjął poprawkę zgłoszoną przez wiceprzewodniczącą. Rada miasta podjęła uchwałę 26 głosami „za”.
Zdaniem Dariusza Jodłowskiego, prezesa Organizacji Pracodawców Lubelszczyzny „Lewiatan”, ustalona z urzędnikami stawka podatku dla przedsiębiorców to dobry, choć trudno wypracowany kompromis. – Podwyższanie podatku nie jest w interesie naszego regionu, zwłaszcza jeśli porównamy się z zachodnią częścią Polski. Rozumiem, że to dodatkowe dochody, ale przecież nie byłyby one znacząco większe przy wyższej stawce. Spójrzmy szerzej, stabilną perspektywę dla Lublina stworzą przedsiębiorcom niższe podatki – powiedział prezes Jodłowski. BACH