Komu (nie) zależy na Racławickiej?

Po ostatniej sesji Rady Powiatu Świdnickiego na stronie internetowej stowarzyszenia Świdnik Wspólna Sprawa pojawił się wpis, że radnemu Łukaszowi Reszce (PiS) nie zależy na remoncie ulicy Racławickiej w Świdniku, na który czekają mieszkańcy. Radny tłumaczy, że jego słowa wyrwano z kontekstu.


Z policyjnych statystyk wynika, że poczucie bezpieczeństwa wśród mieszkańców powiatu wzrasta. Problemem jest jednak bezpieczeństwo pieszych. Jednym z najbardziej niebezpiecznych miejsc – co potwierdził na ostatniej sesji komendant KPP w Świdniku, insp. Grzegorz Hołub – są przejścia dla pieszych przez ul. Racławickiej, zwłaszcza te od ronda w kierunku wschodnim.
W tym roku Starostwo Powiatowe zamierza wyremontować część tej ulicy. Przetarg został już ogłoszony, a przebudowa ma objąć również feralne przejścia.
– „Są to miejsca, które na wniosek radnych miejskich Świdnik Wspólna Sprawa zabezpieczymy w ramach pierwszego etapu przebudowy ulicy. Zaprojektowano tam m.in. sygnalizację świetlną w stronę szkoły podstawowej” – cytuje Jakuba Osinę ŚWS na Facebook’u.
We zamieszczanym na wpisie znalazła się wzmianka, że nie wszyscy radni są otwarci na potrzeby mieszkańców, a jeden z nich uważa, że to kwestia do zastanowienia, czy remont Racławickiej jest priorytetem. Chodzi o przewodniczącego opozycji, Łukasza Reszkę. Pod wpisem umieszczono zrzut z ekranu z jego zdjęciem i link do programu TVP Lublin, poświęconego planowanemu deficytowi budżetu powiatu na 2018 r. Radny Reszka wytknął w audycji, że planowane zadłużenie powiatu, to łącznie z obsługą wyniesie ponad 20 mln zł.
– W programie padło też pytanie, jaką inwestycję należałoby usunąć z budżetu. Powiedziałam, że należy się zastanowić, czy remont Racławickiej jest priorytetem, biorąc pod uwagę stan innych powiatowych ulic. W lipcu bądź sierpniu 2016 Racławicka była remontowana – wylano dywanik asfaltowy i wymalowano poziome oznakowanie, a np. Krępiecka, która naprawdę potrzebuje kompleksowej przebudowy, będzie miała remont prowizoryczny. Gdzie tu logika?
Reszka dodaje, że w 2016 roku wspólnie z radnym Bartłomiej Pejo chcieli wprowadzić do budżetu inwestycję polegającą na dodatkowym oznakowaniu i doświetleniu przejść dla pieszych.
– „Niestety rządzący PO-PSL-KOD odrzucili nasz pomysł, a teraz lansują przedwyborczy remont ul. Racławickiej, zamiast podziurawionej Armii Krajowej, gen. Maczka, Krępieckiej czy Kusocińskiego” – napisał po ostatniej sesji na swoim Facebooku radny Reszka.
– W programie radny jasno mówi, że ma wątpliwości, czy sprawa Racławickiej jest priorytetowa – komentuje J. Osina, członek zarządu Powiatu Świdnickiego. – Nie możemy się z tym zgodzić, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakty przedstawione przez komendanta świdnickiej policji, mówiące, że najniebezpieczniejszym przejściem dla pieszych jest właśnie to, które zamierzamy przeorganizować. Pan radny próbuje odwracać kota ogonem. Chciał doświetlać przejścia. My chcemy to zrobić w sposób kompleksowy: zainstalować sygnalizację świetną, odnowić chodnik i ulicę, która remontu już potrzebuje. Skoro mogliśmy to zrobić rok później, ale z dofinansowaniem zewnętrznym, czekaliśmy, a radny tylko krytykuje. (w)