Konferencja zdrowotna, nie wyborcza?

Chełm może być jednym z nielicznych miast, które objęte zostaną pilotażowym programem e-recepta. Na specjalnej konferencji prasowej poinformowali o tym wiceminister zdrowia, dyrektor NFZ w Lublinie i kandydat prawicy na prezydenta Chełma, Jakub Banaszek. Ten ostatni – zaznaczając, że nie jest to element jego kampanii wyborczej – poinformował, iż jest duża szansa, aby w Chełmie powstała filia jednej z ogólnopolskich instytucji.

Konferencja odbyła się w środę (8 sierpnia) w chełmskiej delegaturze Lubelskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. Uczestniczyli w niej: Karol Tarkowski – dyrektor lubelskiego oddziału Funduszu, Janusz Cieszyński – podsekretarz stanu w ministerstwie zdrowia oraz Jakub Banaszek – pełnomocnik wojewody lubelskiego ds. służby zdrowia. Po rozpoczęciu konferencji Banaszek, który od ogłoszenia go kandydatem na prezydenta Chełma jest bardzo aktywny, zaznaczył, że spotkanie nie ma nic wspólnego z kampanią wyborczą. Ale i Tarkowski, i Cieszyński nie omieszkali przypisać mu kilku zasług dla chełmskiej służby zdrowia.

Dyrektor Funduszu mówił głównie o chełmskim szpitalu, dla którego co prawda organem prowadzącym jest Lubelski Urząd Marszałkowski, ale który otrzymał wsparcie finansowe z ministerstwa zdrowia m.in. na remont Szpitalnego Oddziału Ratunkowego czy wszedł do pilotażowego programu utworzenia Centrum Zdrowia Psychicznego. – Kontrakt szpitala z NFZ w ciągu ostatnich lat znacząco wzrósł a w tym roku dodatkowo szpital podpisał umowę na świadczenie usług w zakresie kardiologii inwazyjnej, którą do tej pory zajmowała się prywatna firma, która – z tego, co wiem – zbankrutowała – mówił dyrektor Tarkowski. – Nie bez znaczenia są też pieniądze z tzw. nadwykonań, które szpital otrzymał m.in. dzięki zabiegom Jakuba Banaszka.

Zasługą Banaszka ma być też szansa wejścia Chełma do pilotażowego programu e-recepta, który funkcjonuje już m.in. w Skierniewicach czy Siedlcach. O korzyściach wdrożenia nowoczesnego systemu komputerowego dla pacjentów mówił J. Cieszyński. – Dla lekarzy nie zmieni się nic, bo i tak wypisują dzisiaj recepty w komputerze – mówił wiceminister. – Ale pacjentom daje to możliwość zrealizowania recepty np. tylko w części, by mogli różne lekarstwa z jednej recepty wykupić później, albo poszukać ich taniej w innej aptece.

J. Banaszek wspomniał, że pojawiła się szansa na to, aby w Chełmie utworzyć filię jednej z państwowych, ogólnopolskich instytucji związanych z farmakologią. – Na razie nie chcę zdradzić, o którą instytucję chodzi, ale dzięki niej znaczenie Chełma na medycznej mapie Polski znacznie wzrośnie – zapewnia. (bf)