Konkursy czystą formalnością

Starostwo Powiatowe w Świdniku ogłosiło konkursy na dyrektorów Powiatowego Urzędu Pracy w Świdniku i Domu Pomocy Społecznej w Świdniku. Na każdy z nich wpłynęła tylko jedna oferta. W powiecie nie zdradzają kto je złożył, ale niemal pewne jest, że zrobili to dotychczasowi szefowie placówek – Włodzimierz Radek i Janusz Kukiełka.


Od ponad pół roku pełniącym obowiązki dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Świdniku jest Włodzimierz Radek, który jest również przewodniczącym Rady Miasta Świdnik. W poprzedniej kadencji, kiedy powiatem rządziła koalicja PSL-PO-ŚWS, placówką kierował Marcin Troć, a W. Radek był jego zastępcą, który stał już na czele świdnickiego zatrudniaka w latach 2010-14, tj. za czasów poprzednich rządów PiS w powiecie.

Na początku tego roku w PUP zaszły zmiany organizacyjne i w ich ramach M. Troć objął stanowisko kierownika Działu Ewidencji, Świadczeń, Informacji i Promocji, a W. Radek został powołany na p.o. dyrektora. Rządzone przez PiS starostwo planowało wiosną ogłosić konkurs na dyrektora, ale procedurę wstrzymała epidemia Covid-19.

Konkurs został ogłoszony więc z końcem września br., a do 9 października zainteresowani mogli składać aplikacje. W wymaganym terminie wpłynęła tylko jedna oferta. W powiecie tłumaczą, że nie mogą na razie oficjalnie informować, kto ją złożył, ale zapewniają, że konkurs zostanie rozstrzygnięty jeszcze w tym miesiącu.

Jedynym prawdopodobnym kandydatem wydaje się być Włodzimierz Radek, ale zapytany przez na o tę sprawę, nie wiedzieć czemu, nie odpowiedział.

Powiat ogłosił również konkurs na stanowisko dyrektora Domu Pomocy Społecznej w Świdniku. Obecnie p.o. dyrektora placówki jest Janusz Kukiełka. Tu również wpłynęła tylko jedna aplikacja, a wyniki mają być znane lada dzień. (w)