Konkursy z poślizgiem

Choć minął maj i połowa czerwca już za nami, prezydent nie ogłosił jeszcze konkursów na dyrektorów sześciu chełmskich placówek oświatowych. Kadencje kończą się im 31 sierpnia br. Do tej pory konkursy rozstrzygano jeszcze przed wakacjami, a tylko dlatego, by nowi dyrektorzy mieli odpowiednio dużo czasu na zapoznanie się jednostką.

W sześciu placówkach oświatowych powinny odbyć się konkursy na dyrektorów, ponieważ obecnym szefom z 31 sierpnia br. kończą się kadencje. W poprzednich latach urzędnicy już w maju zamieszczali ogłoszenia o konkursach, a w połowie czerwca wyłaniali kandydatów na dyrektorów. Zwycięzcy konkursów jeszcze przed wakacjami odbierali powołania.

W tym roku konkursy odbędą się z co najmniej miesięcznym poślizgiem. Jak mówi Andrzej Kosiniec, wiceprezydent Chełma, który odpowiada za miejską oświatę, ogłoszenie o konkursach powinno ukazać się lada dzień. – Ich rozstrzygnięcie planujemy raczej na drugą połowę lipca – podkreśla A. Kosiniec.

Pięcioletnie kadencje z 31 sierpnia br. kończą się: Iwonie Ceret – dyrektor SP nr 11, Wiesławowi Podgórskiemu – dyrektorowi SP nr 7, Danucie Błażejczuk – dyrektor PM nr 12, Bożenie Koniczuk – dyrektor ZSP nr 3, Jarosławowi Wójcickiemu – dyrektorowi Zespołu Szkół Energetycznych i Transportowych oraz Marcie Mazurek – dyrektor Zespołu Szkół Gastronomicznych i Hotelarskich. Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, co najmniej w połowie placówek, w których odbędą się konkursy, może dojść do zmiany dyrektora. Do tematu wrócimy niebawem. (s)