Kontraruch czy kontra rower?

Porozumienie Rowerowe i Stowarzyszenie na Rzecz Człowieka i Natury narzekają na tempo wprowadzania przez ratusz kontrapasów i kontraruchu, umożliwiającą jazdę rowerem „pod prąd” na jednokierunkowych śródmiejskich ulicach. Z planowanych 59 ulic taką komunikację wprowadzono jedynie na dziesięciu.
Firmowany przez środowiska rowerowe projekt M-149 z pierwszego Budżetu Obywatelskiego, („Lublin przyjazny rowerzystom – usprawnienie ruchu rowerowego na terenie miasta”, przyp. aut.) został wybrany do sfinansowania, ale przewidziane w nim kontrapasy i kontraruch zaczęto wprowadzać dopiero w trakcie wakacji. Przedstawiciele Porozumienia Rowerowe narzekają, że projekt za długo leżał (a jego niezrealizowana część dalej leży) w Zarządzie Dróg i Mostów. Budżet przedsięwzięcia, w którym znalazły się też postulaty o sfinansowaniu stojaków w różnych punktach miasta, oszacowano na 260 tysięcy złotych.
– Na dziś mamy zapewnienie o 9 ulicach w strefie płatnego parkowania. Nic nie wiadomo o pozostałych – piszą do radnego Piotra Popiela członkowie Porozumienia Rowerowego. Radny sprawę przekazał w formie interpelacji urzędnikom.

Na razie 10…

– W tym roku kontraruch został wprowadzony już na ulicach: Kowalskiej, Furmańskiej do ul. Cyruliczej, Jasnej, Ogrodowej, Zielonej, Świętoduskiej (od Zielonej do ul. Bajkowskiego), Sądowej, Bocznej Rusałki, Strażackiej i Ochotniczej. W sumie na 10 ulicach. Mamy ponadto wytypowanych kilkadziesiąt innych ulic jednokierunkowych na terenie całego miasta. Wśród nich są ul. Kochanowskiego i ul. Nadrzeczna, których aktualnie konsultujemy z radą dzielnicy – informuje Karol Kieliszek, z biura prasowego ratusza, doliczając s.
Ratusz jako przyczynę opóźnień i ograniczenia projektu wskazuje negatywne opinie rad dzielnic co do wprowadzenia kontrapasów czy kontraruchu na niektórych wskazanych w projekcie ulicach. Tak stało się np. na Wieniawie, gdzie rada dzielnicy nie wyraziła zgody na takie rozwiązanie na ulicach: Zuchów, Legionowej, Głowackiego, Weteranów.
– Wstępnie w projekcie wpisano 59 ulic, a w ogłoszonym pierwszym przetargu na jego realizację listę ulic okrojono do 21 ulic – informują rozczarowani ograniczeniami projektu i postępami w jego realizacji społecznicy z PR. Bach