Kopał, kopał, aż wykopał

Tego z całą pewnością nie spodziewał się mieszkaniec gminy Kamień, który na poniedziałek (18 marca) zaplanował prace ogrodowe na swojej działce. Mężczyzna wziął narzędzie w ręce i wyszedł na dwór. Porządkował, grabił, kopał, aż wreszcie… wykopał niewybuch.


Tyle dobrego, że znalazca zachował trzeźwość umysłu i nie majstrował przy niewypale, a od razu pochwycił za telefon i wystukał numer alarmowy.

– Jak się okazało, był to element pocisku artyleryjskiego pochodzącego z czasów drugiej wojny światowej. Saperzy zabezpieczyli niebezpieczne znalezisko i zabrali je do zniszczenia – mówi podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie, apelując o ostrożność w przypadku tego typu znalezisk:

– Należy pamiętać, aby pod żadnym pozorem nie podnosić ich, nie odkopywać, nie przemieszczać, czy też manipulować przy nich. O ich znalezieniu należy jak najszybciej powiadomić najbliższą jednostkę policji, a miejsce to w miarę możliwości zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych. (pc)