Kradł w szpitalu

Dobry policjant jest czujny nawet wtedy, gdy zdejmie mundur. Udowodnił to kilka dni temu funkcjonariusz z „konwojówki”. Zatrzymał złodzieja, który chwilę wcześniej wyniósł materiały z remontowanego w szpitalu pomieszczenia.

Na co dzień pracuje w wydziale konwojowym komendy wojewódzkiej w Lublinie. Tego wieczora (13 listopada) był akurat po służbie. Zaparkował auto przy ul. Szpitalnej i chciał odejść, gdy kątem oka zauważył podejrzanego człowieka. Mężczyzna kręcił się dziwnie po parkingu z jakimiś przedmiotami.
– Kiedy do niego podszedł, zauważył, że ma on przy sobie przedmioty mogące pochodzić z przestępstwa. O fakcie tym powiadomił dyżurnego chełmskiej komendy – relacjonuje asp. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Skierowani na miejsce policjanci ustalili tożsamość jegomościa. Jak się okazało, 37-letni mężczyzna bez stałego adresu zameldowania, miał w plecaku przewody, zawory i taśmy warte około 600 zł. Chwilę wcześniej wszedł, jak gdyby nigdy nic, do remontowanej części szpitala i wyniósł swoje łupy. Został zatrzymany i usłyszał zarzuty. (pc)