Krasnostawianka walczy z glejakiem

Nazywa się Wiesława. Ma męża, dwóch synów, synowe, kochającą się rodzinę. – Wszystko to, co dla mnie ważne – mówi. – Od niedawna mam także nowotwór złośliwy mózgu – glejaka wielopostaciowego IV stopnia – dodaje. Mieszkanka Krasnegostawu zbiera pieniądze na leczenie w Niemczech, każdy z nas może jej pomóc.

– Oto moja historia – czytamy na stronie internetowej pomagam.pl – Prowadziłam normalne życie jak wszyscy. Czerpałam z niego garściami. Pracowałam w szkole specjalnej z dziećmi niepełnosprawnymi oraz w firmie pomagając ludziom poszkodowanym w różnych wypadkach. Teraz sama potrzebuję pomocy innych – apeluje pani Wiesława Kalinecka, mieszkanka Krasnegostawu.

Na początku roku pani Wiesława otrzymała diagnozę – nowotwór złośliwy lewego płata czołowego. Guz miał rozmiary ponad 5 na 5 cm. – Naciekający i agresywny charakter glejaka zagrażał życiu w każdej chwili. Zanim trafiłam do szpitala, miałam bardzo silne bóle głowy, osłabienie fizyczne, zaburzenia pamięci, problemy z widzeniem, wymioty i napady padaczkowe. Podczas pobytu w szpitalu najbliższa rodzina robiła wszystko, aby znaleźć najlepszego neurochirurga, który usunie nowotwór – opowiada mieszkanka Krasnegostawu.

Po wielu konsultacjach pani Wiesława trafiła pod opiekę dr. n. med Jacka Furtaka z 10 Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką w Bydgoszczy. – W czasie pandemii pan doktor bardzo szybko przyjął mnie na wizytę i następnie w szybkim tempie zoperował. Jestem mu niezmiernie wdzięczna za okazany trud, za usunięcie guza mózgu. Jest to dla mnie niezwykle budujące i traktuję to jako cud, że przeżyłam – wspomina pani Wiesława.

– Nigdy nie sądziłam, że całe życie może zmienić się tak szybko. Żyłam, spełniałam swoje marzenia, realizowałam plany i nie byłam świadoma, że w mojej głowie jest tykająca bomba, niewidzialny wróg zagościł w moim organizmie. Jeszcze pół roku temu byłam aktywna, energiczna i pełna sił do życia. Dziś w lustrze oglądam moje wycieńczone walką z chorobą ciało, ale wiem, że stale muszę walczyć i nie poddawać się. Bardzo proszę o wsparcie, każda pomoc jest dla mnie niesamowicie ważna, bo to jest walka o życie – apeluje kobieta.

Po pierwszej operacji pani Wiesława wciąż dochodzi do siebie. Jestem w domu pod opieką najbliższej rodziny. Prowadzi ścisłą dietę, bierze leki. – Jestem pod opieką lekarzy, ciągle robię różne badania. Co 3 miesiące mam robić rezonans głowy, żeby sprawdzić czy wyrósł kolejny glejak. Najgorsze w tej chorobie jest to, że jest nieuleczalna, ponieważ nowotwór może w każdej chwili urosnąć i jeśli będzie w miejscu nieoperacyjnym to już nie będzie można mi pomóc. Statystycznie żyje się 9-12 miesięcy od diagnozy. Nawrót guza może nastąpić w każdej chwili. Szukam wszystkich możliwych metod, które pomogą mi cieszyć się życiem jeszcze wiele lat.

Chcę dalej cieszyć się swoją rodziną, pomagać niepełnosprawnym dzieciom i osobom po wypadkach, chcę doczekać chwil, w których ujrzę swoje wnuki. Wiem, że mogę żegnać się z najbliższymi jeszcze wiele razy. Każdy kolejny dzień stanowi dla mnie wielką wygraną i kolejny dar Pana Boga dla mnie. Jeden cud już się wydarzył, a teraz może być kolejny, ale do tego potrzebna jest pomoc wielu osób. Za wszelkie wsparcie jestem wdzięczna poprzez codzienną modlitwę za każdą osobę oraz jej rodzinę żyjącą i zmarłą. To moja wdzięczność za dobroć serca – czytamy na stronie pomagam.pl.

Ograniczone metody leczenia w Polsce, zmuszają mieszkankę Krasnegostawu do szukania ratunku za granicą. Kobieta planuje podjęcie leczenia immunologicznego na terenie Niemiec w Medicolonia Clinic w Kolonii. Klinika pomaga między innymi, dzięki wywołaniu gorączki poprzez hipertermię miejscową podaną razem ze szczepionką z komórkami dendrytycznymi.

Terapia składa się z 3 etapów, trwających po 4 tygodnie każdy. Koszty nowoczesnego leczenia są ogromne. – Jest to dla mnie szansa, a czasu mam coraz mniej. Jeśli możesz, to proszę, wpłać nawet złotówkę. Dla mnie to już jest gest ratujący moje życie. Możesz być moim wsparciem, dlatego z całej siły proszę o pomoc! – apeluje pani Wiesława.

Link do zbiórki znajduje się na stronie: pomagam.pl (w okienku wyszukiwania wpisać: pokonać złośliwego glejaka). (k)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here