Krasnystaw skazany na komary

Kąsały, kąsają i będą kąsać. Władze miasta Krasnystaw przyznają, że w walce z komarami są bezsilne.

Od kilkunastu dni mieszkańcy Krasnegostawu nerwowo machają rękami. Wszystko przez plagę komarów, jaka nawiedziła miasto. Niektórzy nie wytrzymali i z prośbą o interwencję zwrócili się do lokalnych władz. Niestety, na nic to się zdało.

– W związku z licznymi sygnałami ze strony mieszkańców dotyczącymi dużej uciążliwości, jaką stwarzają komary, informujemy, że miasto nie ma możliwości przeprowadzenia odkomarzania na terenach, których nie jest właścicielem – czytamy na stronie internetowej urzędu miasta Krasnystaw.

– W odniesieniu do nieruchomości miejskich odkomarzanie nie przyniosłoby oczekiwanego rezultatu, ze względu na niewielkie powierzchnie poszczególnych działek, jak również sąsiedztwo terenów zielonych nie objętych odkomarzaniem. Skuteczność zabiegu jest największa i zapewnia dłuższą ochronę przed nawrotem owadów, jeżeli obejmuje jak największą powierzchnię – dowiadujemy się. (k)