Krew, która wciąż dzieli

Oficjalny przebieg będą miały w tym roku obchody rocznicy rzezi wołyńskiej – najbardziej dramatycznego epizodu ludobójstwa dokonywanego na Polakach, a także miejscowych Żydach, Ormianach, Czechach, a nawet niewinnych Ukraińcach, przez szowinistów spod znaku Ukraińskiej Powstańczej Armii, Siczy Poleskiej i innych organizacji nacjonalistycznego proniemieckiego podziemia zbrojnego.


Historia nierozliczona

Sprawa mordów, w których z wyjątkowym okrucieństwem straciło życie ok. 200 tysięcy Polaków, wciąż dzieli oba narody. Władze w Kijowie, w tym ukraiński Instytut Pamięci Narodowej, w dalszym ciągu blokują ekshumacje ofiar i upamiętnianie ich pamięci na Kresach, jednocześnie domagając się uznania „winy wspólnej” i zgody na oddawanie czci UPA jako „ukraińskiej organizacji narodowo-wyzwoleńczej”. Polacy chcą wspólnych badań, ale i ustalenia konkretnych sprawców zbrodni, przez obecne państwo ukraińskie traktowanych jako bohaterowie narodowi.

Odrębną kwestię stanowią wewnętrzne polskie dyskusje historyczne, ostatnio związane przede wszystkim z tezami podniesionymi w kolejnej książce kontrowersyjnego historyka, Piotra Zychowicza, „Wołyń Zdradzony”, w której oskarżył on władze Polskiego Państwa Podziemnego podczas wojny o świadome zlekceważenie zagrożenia ukraińskiego i nieudzielenie pomocy Polakom mordowanym podczas rzezi, kiedy to musieli sami organizować swoją samoobronę (nieraz we współpracy z miejscowymi oddziałami partyzantki sowieckiej).

Z kolei polski IPN usuwa z przestrzeni publicznej pomniki, tablice i inne formy upamiętnienia walk z UPA prowadzonych jeszcze długo po wojnie przez jednostki WP, MO i KBW, traktując je wyłącznie jako „relikty propagandy komunistycznej”, co budzi sprzeciwy środowisk lokalnych i kresowych. Historia – w porę nie rozliczona – wciąż więc żyje, dzieli i budzi emocje.

Lublin pamięta

Z pewnością dużo spokojniej będą wyglądać lubelskie obchody, współorganizowane przez Komitet Budowy Pomnika Polakom, Ofiarom Ludobójstwa dokonanego na Wołyniu i Kresach Południowo-Wschodnich przez nacjonalistów ukraińskich”, IPN, Urząd Marszałkowski i Lubelski Urząd Wojewódzki. W środę, 17 lipca 2019 r., rozpocznie je o godz. 11.00 msza święta w kościele garnizonowym przy Al. Racławickich, o 12 na Skwerze Ofiar Wołynia przy ul. Głębokiej odbędą się uroczystości pod pomnikiem ofiar ludobójstwa dokonanego na Wołyniu i Kresach Południowo-Wschodnich przez nacjonalistów ukraińskich.

Z kolei jeszcze we wtorek, 16 lipca 2019 r. o godz. 16.30 w sali konferencyjne IPN-Oddział w Lublinie przy ul. Wodopojnej 2 odbędzie się projekcja filmu o rzezi wołyńskiej „W martwym punkcie”, poprzedzona wstępem historycznym dra Leona Popka i słowem wstępnym Piotra Kuśmierzaka oraz prezentacja wystawy „Sąsiedzka krew. Rzeź wołyńsko – galicyjska 1943–1945”.TAK