Krok od porozumienia

Likwidacja działu organizacji i nadzoru, ośmiu kierowniczych stanowisk i kilka wypowiedzeń – w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej obowiązuje nowy regulamin organizacyjny. Prezes spółki, Marcin Czarnecki, wciąż prowadzi negocjacje ze związkami zawodowymi. Jego zdaniem jest duża szansa na osiągnięcie kompromisu.

Tak źle w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej w Chełmie jeszcze nie było. Spółka za 2018 rok, według szacunkowych wyliczeń, zanotuje stratę w wysokości 2 mln zł. W poprzednich latach MPGK przynosiło wielotysięczne zyski, a były też czasy, kiedy przekraczały one jeden milion złotych.

Spółka od miesięcy żyje na kredyt. Bez wątpienia wpływ na trudną sytuację finansową MPGK miały ostatnie podwyżki wynagrodzeń, na które firmy nie było stać. Pracownicy mogą też liczyć na wiele przywilejów, które przynoszą im korzyści finansowe, jak choćby nagrody jubileuszowe za staż pracy. Nowy prezes Marcin Czarnecki podjął się niezwykle trudnego zadania – wyprowadzenia MPGK na prostą.

20 lutego rada nadzorcza spółki przyjęła nowy regulamin organizacyjny. Zlikwidowano aż osiem kierowniczych stanowisk. Nie ma już w MPGK funkcji zastępca kierownika. Jednym z nich był Longin Bożeński, przewodniczący rady miasta, zatrudniony w Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji. Zgodnie z nowym regulaminem został kierownikiem sieci wodociągów i kanalizacji.

Poszczególnymi działami i zakładami zarządzają już sami kierownicy. Ze struktury organizacyjnej skreślono dział organizacji i nadzoru. Kilka osób dostało wypowiedzenia. Prezes Czarnecki prowadzi też negocjacje ze związkami zawodowymi w sprawie ograniczenia przywilejów.

– Atmosfera tych spotkań daje szansę na osiągnięcie kompromisowego rozwiązania – mówi prezes spółki. – Związki chcą porozumienia, rozumieją sytuację w firmie, kwestią czasu jest znalezienie wspólnego języka. Przed nami dużo pracy, mamy całe mnóstwo pomysłów na świadczenie dodatkowych usług, by zwiększyć przychody spółki. O tym mieszkańców poinformujemy już niebawem. (s)