Krótki przejazd zbyt krótki

Radna Małgorzata Suchanowska (PiS) ponownie pyta prezydenta o możliwość wprowadzenia 15-minutowego biletu komunikacji miejskiej. Zarząd Transportu Miejskiego wylicza, że miastu nie opłaca się wprowadzenie tego biletu do oferty przejazdowej.


– Szukając zachęty, MPK powinno brać przykład z doświadczeń wdrożonych przez innych. Wprowadzenie dodatkowego, 15-minutowego biletu, który kosztowałby 2 zł (normalny) i 1 zł (ulgowy) cieszyłoby się dużym powodzeniem. Może być zachętą do przesiadania się z samochodów osobowych do pojazdów komunikacji miejskiej – uważa radna Suchanowska.

W tej sprawie pytała już prezydenta wcześniej, jednak ratusz nie przychylił się do jej propozycji. Ale radna nie odpuszcza. – Ważną sprawą dla lublinian jest możliwość korzystania z taniej komunikacji miejskiej. Czy ten pomysł z innych miast, jak Wrocław, nie może być dla nas skuteczniejszym przykładem? – pyta.

ZTM deklarował wcześniej, że sprawdzi możliwość wprowadzenia tańszego piętnastominutowego biletu. – Z naszej analizy wynika, że obecnie funkcjonujący system taryfowy stanowi określoną całość, na którą składa się cennik biletów, a także obowiązujące ulgi. Odzwierciedlają one potrzeby mieszkańców, a także możliwości budżetowe gminy – mówi Anna Zalewska, podinspektor w lubelskim ZTM.

ZTM zapewnia, że poza interpelacjami radnej nie miał wniosków, by wprowadzić bilety 15-minutowe. Przewoźnik podtrzymuje, że gminie nie opłacają się takie bilety. – Tego typu bilet, ze względu na istniejącą siatkę połączeń komunikacji miejskiej, jak i funkcjonujący układ drogowy, umożliwi pokonanie jedynie krótkich odległości. ZTM w Lublinie podtrzymuje, że nie ma potrzeby wprowadzenia biletu o tak krótkim czasie ważności – dodaje Zalewska. BCH