Kto ile ma

Kontynuujemy przegląd oświadczeń majątkowych lubelskich samorządowców i dyrektorów miejskich jednostek. Dziś stan posiadania kolejnych dyrektorów placówek oświatowych i kulturalnych.

Teresa Karkoszka, dyrektor Bursy Szkolnej nr 5 przy ulicy Pogodnej, ma 145 tysięcy złotych oszczędności i fundusze inwestycyjne na kwotę 19 tysięcy złotych. Nie ma za to swojego mieszkania – mieszka w wynajmowanym lokalu o powierzchni 76 metrów kwadratowych. Wynajmuje też garaż. W zeszłym roku otrzymała za swoją pracę ponad 78 tysięcy złotych. Jeździ 14-letnim Nissanem Micrą i 12-letnim Volvo S60. Nie spłaca kredytów.

Jerzy Kursa, dyrektor Bursy Szkolnej nr 3 przy ulicy Weteranów, nie ma oszczędności. Ma za to gospodarstwo rolne z domem mieszkalnym o powierzchni 1,68 ha i wartości 120 tysięcy złotych. Jest właścicielem garażu o powierzchni prawie 25 metrów kwadratowych i wartości 30 tysięcy złotych. Za pracę w bursie zarobił w zeszłym roku ponad 84 tysiące złotych. Jeździ 12-letnią Mazdą 5 o wartości 12 tysięcy złotych. Nie spłaca kredytów.

Renata Bielecka, dyrektor Bursy Szkolnej nr 2 przy ulicy Dolnej Panny Marii, ma 30 tysięcy złotych oszczędności. Wraz z mężem ma też mieszkanie o powierzchni 64 metrów kwadratowych i wartości 300 tysięcy złotych. W zeszłym roku za pracę w bursie zarobiła ponad 70 tysięcy złotych, a niewiele ponad półtora tysiąca za umowę o dzieło. Nie spłaca żadnych kredytów.

Grażyna Piotrowska, dyrektor Bursy Szkolnej nr 1 przy ulicy Księdza Jerzego Popiełuszki, ma ponad 34 tysięcy złotych oszczędności. Ma również spółdzielcze prawo własnościowe do mieszkania o powierzchni 51 metrów kwadratowych (wartość 200 tysięcy złotych). Za pracę w bursie zarobiła w zeszłym roku prawie 77 tysięcy złotych. Jeździ 4-letnim Fordem Focusem. Nie spłaca kredytów.

Jarosław Socha, dyrektor Młodzieżowego Ośrodka Psychoterapii, ma 4 tysiące złotych oszczędności i mieszkanie spółdzielcze o powierzchni prawie 63 metrów kwadratowych (wartość 250 tysięcy złotych). Jest też właścicielem kawalerki o powierzchni ponad 20 metrów kwadratowych (wartość 68 tysięcy złotych) i działki ornej o powierzchni prawie 78 arów (wartość 45 tysięcy złotych). Za pracę w ośrodku otrzymał w zeszłym roku prawie 80 tysięcy złotych, 12 i pół tysiąca złotych za wynajmowanie mieszkania i prawie 4 tysiące złotych za inne zajęcia. Jeździ 10-letnim Citroenem C-Crosserem. Nie spłaca kredytów.

Anna Stasiak, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego dla Dzieci i Młodzieży Niesłyszącej i Słabo Słyszącej przy ulicy Hanki Ordonówny, zaoszczędziła 20 tysięcy dolarów i 14 tysięcy euro. Ma dom o powierzchni 140 metrów kwadratowych (wartość 750 tysięcy złotych) i spółdzielcze mieszkanie o powierzchni ponad 34 metrów kwadratowych (wartość 200 tysięcy złotych). Ma też udziały w drugim mieszkaniu i garażu (wartość 93 tysięcy złotych). Za pracę w ośrodku zarobiła w zeszłym roku ponad 105 tysięcy złotych, a prawie 6 tysięcy za dodatkowe zajęcia. Jeździ 7-letnim Suzuki Alto. Spłaca nieoprocentowaną pożyczkę mieszkaniową, którą udzieliła jej mama. Na początku 2018 roku do spłaty zostało jeszcze 10 tysięcy złotych.

Iwona Majewska, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego dla Dzieci i Młodzieży Słabowidzącej przy ulicy Hirszfelda, ma 20 tysięcy złotych oszczędności i dom o powierzchni 136 metrów kwadratowych (wartość razem z działką to 600 tysięcy złotych). W zeszłym roku na pracę w ośrodku zarobiła ponad 114 tysięcy złotych, a ponad dwa tysiące za umowę zlecenie. Jeździ Volvo S60 z 2003 roku i Audi Q5 z 2011 roku. Spłaca 200 tysięcy złotych kredytu hipotecznego w Banku Pocztowym.

Danuta Wach, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego przy ulicy Głuskiej, ma 174 tysiące złotych oszczędności i mieszkanie o powierzchni 27,5 metra kwadratowego. Jego wartość to 150 tysięcy złotych. W zeszłym roku za pracę w ośrodku zarobiła prawie 84 tysiące złotych, a prawie 2 tysiące otrzymała z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Jeździ 10-letnim Fiatem 500.