Kto mieczem wojuje…

Jedno ze zdjęć przesłanych do informacji radnym, sołtysom i staroście

Złośliwa korespondencja starosty chełmskiego chyba zainspirowała wójta Wojsławic, który postanowił w podobny sposób komunikować się z powiatem. Właśnie wysłał do starosty, a także do wiadomości wszystkich radnych powiatowych, gminnych i sołtysów, informację i zdjęcia jak wygląda droga w majdanie Ostrowskim. A to dopiero początek…

Relacje wójta Wojsławic Henryka Gołębiowskiego ze starostą chełmskim Piotrem Deniszczukiem od początku tej kadencji nie układały się najlepiej. Gmina ewidentnie jest pomijana przy okazji powiatowych inwestycji, co boli wójta i mieszkańców. Zapewne dlatego, że po raz pierwszy od lat w radzie powiatu gmina nie ma własnego reprezentanta, który mógłby zabiegać o jej sprawy i na którego głosie mogłoby zależeć staroście. Chociaż wójt Gołębiowski kojarzony jest z powiatową opozycją, to wielokrotnie proponował współpracę staroście i zawsze deklarował dokładanie do powiatowych inwestycji na terenie gminy. Ale w bieżącej kadencji powiat skrzętnie omijał Wojsławice.

Starosta nie wywiązał się nawet z obietnicy budowy niewielkiego chodnika do Biedronki, żeby ułatwić mieszkańcom bezpieczne dojście do sklepu. A gdy wójt zaczął mu to otwarcie wytykać, zarzucił mu w przesłanym do gminy, radnych i sołtysów piśmie, że gdy był sekretarzem w starostwie, to powiat był nieudolnie zarządzany. Pisaliśmy, że na pismo starosty wójt odgryzł się publicznie podczas gminnych dożynek. A teraz postanowił przyjąć „taktykę” Deniszczuka i w podobny sposób prowadzić z nim korespondencję. Zaczął od przesłania do wszystkich radnych powiatowych, gminnych i sołtysów zdjęć drogi powiatu w Majdanie Ostrowskim z odpowiednią, tj. złośliwą, adnotacją.

„Z drogi tej korzystają autobusy dowożące dzieci do szkoły, pojazdy komunikacji zbiorowej, rolnicy oraz mieszkańcy Majdanu Ostrowskiego i okolicznych miejscowości z gminy Wojsławice i Leśniowice. Przez tę drogę prowadzi ścieżka rowerowa Malowniczy Wschód. W Majdanie Ostrowskim znajdują się dwa gospodarstwa agroturystyczne, Ośrodek Trzech Kultur, Izba Ludowa Wrzeciono, ścieżka edukacyjno-przyrodnicza, cmentarz z I wojny światowej, kaplica oraz inne ciekawe miejsca, które zwiedzają turyści z kraju i zagranicy.

Stan tej drogi jest bardzo zły i pozostawia wiele do życzenia, utrudnia bezpieczne poruszanie się tą drogą oraz utrudnia warunki życia i pracy mieszkańców, jak również zniechęca turystów. Stan tej drogi jest nieodłącznym elementem stanu Powiatu Chełmskiego, gospodarności i zaradności władz powiatu oraz braku realizowania zasady sprawiedliwego i zrównoważonego rozwoju.

Natomiast fakt odrzucenia przez Zarząd Powiatu propozycji objazdu dróg powiatowych przebiegających przez teren gminy Wojsławice i poważnej rozmowy na ten temat, a w zamian tego przygotowanie informacji, wyznacza nowe standardy, niespotykane dotychczas w ponad trzydziestoletniej działalności samorządów terytorialnych w Polsce” – czytamy w piśmie.

Skoro starosta unika nas i zrezygnował ze wspólnego objazdu dróg, będziemy wysyłać takie informacje sukcesywnie – zapowiada wójt Gołębiowski. (bf)