Kto na sekretarza?

Michalina Cymborska, sekretarz gminy Żmudź odchodzi na emeryturę. Wójt Edyta Niezgoda nie zamierza zatrudniać na to stanowisko nikogo spoza żmudzkiego urzędu. – Stawiamy na własną, doświadczoną kadrę – mówi gospodarz gminy Żmudź.

Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Żmudź sekretarz Michalina Cymborska oznajmiła, że odchodzi na emeryturę. Cymborska przepracowała w żmudzkim urzędzie 40 lat. Radni i urzędnicy podziękowali jej za współpracę, żegnając ją kwiatami i gromkimi brawami. Cymborska zamierza wykorzystać zaległy urlop. Ostatecznie z pracy odejdzie w połowie września br. Wójt Edyta Niezgoda musi teraz podjąć decyzję odnośnie tego, kto zastąpi Cymborską na stanowisku sekretarza. Zatrudnienie nowej osoby generuje koszty, a gospodarz gminy Żmudź ostatnio stosuje politykę zaciskania pasa.
– Stawiamy na swoich ludzi – mówi wójt Niezgoda. – Mamy doświadczoną kadrę i raczej nie bierzemy pod uwagę zatrudniania nowych osób. Prawdopodobnie powierzymy funkcję sekretarza komuś z dotychczasowych pracowników Urzędu Gminy Żmudź. Na razie za wcześnie, aby wskazać konkretną osobę.

Przed nowym sekretarzem trudne zadanie dotyczące ujednolicenia nazw miejscowości w sołectwie Leszczany. W urzędowych wykazach figurują wsie o nazwach Leszczany i Leszczany – Kolonia. Z kolei w ewidencji gruntów i budynków powiatu chełmskiego występują trzy obręby ewidencyjne związane z nazwą Leszczany: Leszczany I, Leszczany II i Leszczany Kolonia. Bałagan z nazewnictwem miejscowości powstał podczas scalania gruntów w latach 70-tych. Efekt jest taki, że gmina Żmudź od trzydziestu lat niewłaściwie prowadzi ewidencje ludności i numeracji nieruchomości. Żmudzcy urzędnicy chcieli znieść nazwę Leszczany Kolonia i ustanowić jedną nazwę – Leszczany. Procedura okazała się jednak skomplikowana. Najbardziej zorientowana w temacie jest sekretarz Cymborska, która rozpoczęła procedurę, zmierzającą do naprawy sytuacji.
– Liczymy, że sekretarz Cymborska pomoże nam doprowadzić sprawę do końca – mówi wójt Niezgoda. (mo)