Kto podpalił ławki?

To już drugi akt wandalizmu w miejscu budowanej ścieżki

Na ponad 3,5 tysiąca złotych oszacowane zostały straty po próbie podpalenia ławek ustawionych na nowo wybudowanej przez spółkę TBV ścieżce na górkach czechowskich. To kolejny akt wandalizmu w tym miejscu. Wcześniej, nim jeszcze nawierzchnia ścieżki została utwardzona, nieznani sprawcy rozjechali ją quadem.


Do podpalenia ławek doszło w nocy z 12 na 13 kwietnia. Spółka TBV, o zajściu poinformowała policję. Jest przekonana, że doszło do niego nieprzypadkowo.

– Park Górki Czechowskie do tej pory był przedmiotem manipulacji, słownych ataków, które miały miejsce w przestrzeni publicznej, głównie social mediach. Nigdy jednak nie spodziewaliśmy się, że słowa zostaną zamienione w czyny. Apelujemy za Państwa pośrednictwem, o powstrzymanie tego języka nienawiści oraz wszelkich prób agresji, tej słownej, ale również fizycznej, której przykładem jest to podpalenie; manipulacji i wandalizmu wymierzonego w publiczne mienie, które będzie służyło mieszkańcom naszego miasta – napisało w wydanym po incydencie oświadczeniu TBV.

Spółka przypomina, że na podstawie umowy zawartej z lubelskim Ratuszem teren, w którego skład wchodzi również wyżej wymieniona ścieżka wraz z całą infrastrukturą został przekazany miastu. – Próba podpalenia ławek, które tak jak cała inwestycja ma służyć mieszkańcom Lublina, powinna być przez wszystkich głośno i stanowczo potępiona – zaznaczyli przedstawiciele TBV.

To nie pierwszy akt wandalizmu w tym miejscu. Wcześniej, na początku grudnia ubiegłego roku, na teren budowy ścieżki wjechał quad, uszkadzając jej podbudowę (szkody wyniosły ponad 5 tys. zł). Sprawa została zgłoszona na policję. Choć mundurowi mieli zdjęcia, na których był widoczny numer rejestracyjny oraz kierowca i pasażer quada postępowanie umorzono, bo właściciel quada nie potrafił wskazać, kto tego dnia korzystał z pojazdu.

Wkrótce nowo wybudowana ścieżka na górkach czechowskich oraz plac zabaw zostaną objęte monitoringiem. BS

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here