Kto truje drzewo?

Ktoś niszczy drzewo położone koło grobu moich rodziców na cmentarzu przy ulicy Unickiej – z nietypowym problemem zwróciła się do nas jedna z Czytelniczek, prosząc o interwencję. Przedstawiciele nekropolii nie chcą komentować sprawy.


– Drzewo położone koło grobu moich rodziców jest prawdopodobnie uśmiercane jakimiś substancjami. Korona jest martwa, gałęzie usychają. Jest mi bardzo przykro – relacjonuje pani Eleonora, która skontaktowała się z naszą redakcją, prosząc o interwencję. O komentarz do sprawy poprosiliśmy przedstawicieli kancelarii cmentarza, ale nie dostaliśmy odpowiedzi.

Cmentarz przy ulicy Unickiej to jedna ze starszych lubelskich nekropolii. Jego historia sięga dwudziestolecia międzywojennego. – W latach dwudziestych ubiegłego wieku Lublin był rozwijającym się miastem. Zaszła zatem konieczność budowy nowego cmentarza, ponieważ istniejąca nekropolia przy ul. Lipowej położona była w centrum miasta w dzielnicy o zwartej zabudowie – czytamy na stronie internetowej nekropolii przy Unickiej.

Uroczystego poświęcenia cmentarza dokonano w listopadzie 1932 roku. – Pierwszym mieszkańcem Lublina pochowanym na nowym cmentarzu był zmarły 6 listopada 1932 r. Antoni Wójtowicz – czytamy na stronie nekropolii.

Do najbardziej charakterystycznych miejsc na terenie cmentarza przy Unickiej należą: zbiorowa mogiła mieszkańców Lublina poległych we wrześniu 1939 roku, zbiorowa mogiła więźniów zamku lubelskiego czy zbiorowa mogiła żołnierzy i oficerów Armii Krajowej. GR