Kto usypał stertę?

Czytelniczka „Nowego Tygodnia” spacerowała ścieżkami za lasem Borek i zauważyła stertę śmieci z nietypowym podpisem. – Co to za akcja? – pyta chełmianka.

– Przy drodze, tuż przy lesie leży sterta odpadów spakowanych w worki – mówi nasza Czytelniczka. – Zwróciło to moją uwagę, bo na wierzchołku sterty śmieci ktoś położył tekturę z napisem „To śmieci z lasu, które są twoje?”. Nie wiem co o tym myśleć. Może to jakaś inicjatywa nadleśnictwa? Akcja mająca uświadomić, ile śmieci podrzucanych jest do lasu.

Wojciech Kamiński, specjalista Służby Leśnej z Nadleśnictwa Chełm, szybko zlokalizował miejsce ze stertą odpadów.

– Mieliśmy akcje ekologiczne, ale tym razem to nie nasza inicjatywa – mówi W. Kamiński. – Być może to jakaś osoba prywatna zebrała śmieci z lasu i wystawiła, aby ją wywieźć. Zgłosiliśmy sprawę leśniczemu. Te śmieci zostaną wywiezione. (mo)