Łatwiej na koniec świata

Konia z rzędem temu, kto zamierza dojechać do Jagodnego, Hredkowa, bądź Czułczyc Małych i w ogóle nie zna gminy Sawin. Co prawda przy wojewódzkiej drodze nr 812 są tabliczki z nazwami tych miejscowości, ale tak małe i na dodatek ustawione w niewłaściwych miejscach, że skoncentrowany na prowadzeniu auta kierowca nie jest w stanie ich dostrzec nawet z kilkudziesięciu metrów. Bez GPS można pobłądzić…

Gmina Sawin liczy 27 miejscowości. Nie do wszystkich łatwo trafić, nawet do tych, do których droga prowadzi od trasy wojewódzkiej nr 812 Chełm – Włodawa. Wszystko przez złe oznakowanie. Tabliczki wskazujące kierunki do Jagodnego, Hredkowa czy Czułczyc Małych są niewielkie, w dodatku ustawione pod nieodpowiednim kątem. Kierowca jadący drogą wojewódzką nie jest w stanie ich zobaczyć.
– W ostatnich dniach miałem do załatwienia sprawę w Hredkowie – opowiada nasz Czytelnik. – Nigdy wcześniej tam nie byłem, wiedziałem jedynie, że miejscowość ta znajduje się w gminie Sawin i należy jej szukać przy drodze wojewódzkiej. Wsiadłem w samochód, dojechałem do Sawina, ale nie zauważyłem skrętu do Hredkowa. Dopiero w Sawinie jeden z kierowców podpowiedział mi, żebym zawrócił i szukał maleńkiej tabliczki za zakrętem, na ostatniej prostej do Chełma. Jadąc z prędkością 40 km/h udało mi się dostrzec niewielką tabliczkę. Nie sposób jednak zauważyć jej przy nieco szybszej jeździe. Zarządca drogi powinien jak najszybciej wymienić ją na standardową.
Wójt gminy Sawin Dariusz Ćwir zapowiada, że małe niezauważalne tabliczki z nazwami miejscowości, ustawione jeszcze za jego poprzednika Andrzeja Mazura, znikną po zimie, a zastąpią je większe. – Faktem jest, że są one mało czytelne – mówi. – Koszt wymiany takich tablic nie jest wysoki. Wiosną kupimy nowe. (jar)