Lekarz błagał, by nie wzywać policji

350 tys. zł chciał ofiarować lekarz kobiecie, która została poszkodowana przez niego w drogowej kolizji. Prosił tylko, by nie wzywać policji.
Patrol jednak przyjechał. Okazało się, że Krzysztof C. – znany lubelski medyk i były prodziekan Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, jest nietrzeźwy.
Kiedy jechał swoim BMW i zderzył się z suzuki pokrzywdzonej miał około 2 promile alkoholu.
Do zdarzenia doszło w marcu ubiegłego roku na ul. Szeligowskiego. Zapadł już nawet wyrok skazujący lekarza na dziesięć miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Ale obwiniony odwołał się i sprawa znów jest rozpatrywana od początku. Oskarżony tłumaczy się problemami ze zdrowiem psychicznym, dlatego sąd postanowił powołać biegłych, którzy mają to sprawdzić. LL