Lekarze brali łapówki. Teraz usłyszeli zarzuty

Afera korupcyjna w Chełmie. Antoni D. i Wojciech C. za pieniądze wydawali orzeczenia o zdolności do pracy w zawodzie kierowcy tira, umożliwiające podjęcie pracy w krajach UE. Obaj lekarze usłyszeli już zarzuty.

Ponieważ chodzi o lekarzy z Chełma, z których jeden to biegły sądowy, współpracujący z naszymi organami ścigania, postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa we Włodawie. Na podstawie zgromadzonych dotychczas dowodów i przesłuchań świadków, prokurator postawił już zarzuty oskarżonym – Antoni D. i Wojciech C., jako osoby uprawnione do wystawiania dokumentów, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wydawali orzeczenia lekarskie poświadczające nieprawdę.
Lekarze medycyny pracy, bez przeprowadzania wymaganych badań, a za „parę” złotych, wydawali pacjentom orzeczenia o zdolności do pracy w charakterze zawodowego kierowcy (głównie „tirowca”). Śledczy nie ujawniają, ile każdy z panów brał za nielegalne orzeczenie, a także ile takich uprawnień obaj mogli wystawić do czasu ujawnienia sprawy.
Prokuratura przygotowuje akt oskarżenia przeciwko skorumpowanym lekarzom. Podejrzani przebywają obecnie na wolności. Za przestępstwo z art. 271 par. 3 KK lekarzom grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Obaj mogą też stracić prawo do wykonywania zawodu. (pc)