Leżał w wannie cały we krwi

Nieprzytomny mężczyzna leżał w wannie, a z jego pociętych nadgarstków i przedramion obficie sączyła się krew. Gdyby nie szybka interwencja policjantów, samobójcza próba młodego mężczyzny doszłaby do skutku. Nie wiadomo, co dokładnie było przyczyną jego desperackiego czynu. Prawdopodobnie był to efekt kłótni z dziewczyną.

– We wtorek (18 kwietnia) około godziny 0.30 otrzymaliśmy zgłoszenie, że w jednym z włodawskich bloków znajduje się mężczyzna z raną kłutą brzucha – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Na miejsce natychmiast wysłano patrol. Policjanci tuż po wejściu do mieszkania na podłodze zauważyli ślady krwi, które prowadziły do łazienki. Właśnie w niej znaleźli 25-latka, jak się potem okazało mieszkańca gminy Wisznice – dodaje pani rzecznik.
W wannie, cały zakrwawiony, leżał młody mężczyzna, a z ran na nadgarstkach i przedramionach sączyła się krew. 25-latek był nieprzytomny. Policjanci wezwali pogotowie i zajęli się zaopatrzeniem mężczyzny. Po przybyciu karetki poszkodowany odzyskał przytomność i został przewieziony do włodawskiego szpitala. Rany kłute brzucha nie zostały potwierdzone. (bm)