Lider nie zawiódł

Mimo nienajlepszej gry juniorzy starsi Chełmianki wywieźli trzy jakże ważne punkty z Tomaszowa Lubelskiego. Do przerwy prowadzili gospodarze, ale w drugiej połowie odmieniona drużyna trenera Jana Konojackiego zdołała doprowadzić do remisu i rozstrzygnąć losy pojedynku na swoją korzyść.


Juniorzy starsi Chełmianki mieli prawo obawiać się sobotniej potyczki z Tomasovią, choćby dlatego, że tydzień temu gospodarze pokonali z łatwością bardzo silną w tym sezonie Avię Świdnik. O pierwszej połowie chełmski zespół powinien jak najszybciej zapomnieć. – Gra nam się w ogóle nie kleiła. Brakowało dokładności w zagraniach piłki, bardzo łatwo traciliśmy ją, popełnialiśmy błąd za błędem.

Za dużo błędów było w pojedynkach jeden na jeden. Gospodarze mieli aż osiem stałych fragmentów gry w okolicach naszego pola karnego i z jednego straciliśmy gola. To była 21 minuta. Mimo utraconej bramki nie potrafiliśmy zareagować, dalej graliśmy słabo, a pierwszą w miarę składną akcję przeprowadziliśmy dopiero w 38 min. – opowiada Jan Konojacki, trener chełmskich juniorów.

Jeszcze przed przerwą na boisko wszedł Jakub Jodłowski, a na drugą połowę wybiegł też Paweł Wójcicki. Obaj zawodnicy w grę Chełmianki wnieśli sporo ożywienia. – Byliśmy zdeterminowani, nie ukrywam, że w szatni odbyła się męska rozmowa. Obraz gry zmienił się, częściej utrzymywaliśmy się przy piłce, nasze akcje były składniejsze i zaczęliśmy zagrażać rywalowi. Po zdobyciu wyrównującej bramki poszliśmy za ciosem i w zamieszaniu podbramkowym po rzucie rożnym zdobyliśmy drugiego gola. Mogliśmy podwyższyć wynik, bo Wójcicki i Jodłowski mieli sytuacje sam na sam z bramkarzem, których nie wykorzystali – relacjonuje J. Konojacki.

Tomasovia też miała okazję do wyrównania, ale Konrad Wojtiuk nie dał się zaskoczyć w sytuacji „sam na sam”. – Mamy kolejne trzy punkty i z tego trzeba się cieszyć. Pozytywem dzisiejszego meczu jest to, że potrafiliśmy odrobić stratę i strzelić zwycięskiego gola. W piłce nożnej to ważne. Wyciągamy wnioski i gramy dalej – dodaje Jan Konojacki.

Przed juniorami starszymi w I Lidze Wojewódzkiej Grupie A bardzo ważny mecz. Już w najbliższą sobotę, 5 października Chełmianka zmierzy się z Avią Świdnik. – Zagrają dwie najlepsze dotąd drużyny w tej lidze. Być może będzie to spotkanie o pierwsze miejsce po jesieni, choć każdy musi jeszcze rozegrać pięć kolejek – dodaje Konojacki. Mecz Chełmianka – Avia o godz. 11.00 na stadionie miejskim w Chełmie.

TOMASOVIA TOMASZÓW LUBELSKI – ChKS CHEŁMIANKA 1:2 (1:0)

Bramki dla Chełmianki: Jakub Jodłowski w 63 min. i Dawid Krawiec w 74 min.

ChKS: Wojtiuk – Jabłoński, Olszak, Salewski (46 Guz), Leśniak, Lewkowicz (46 Wójcicki), Rak, Zalewski (42 Jodłowski), Rzepecki (88 Roczon), Krawiec, Dąbrowski (62 Adamski).

Inne wyniki 8. kolejki: Górnik Łęczna – Avia Świdnik 1:5, Motor Lublin – Orlęta Radzyń Podlaski 1:2, Podlasie Biała Podlaska – Lublinianka 0:0. Zaległe mecze: Górnik Łęczna – Motor Lublin 1:2. (r)

Tabela
1. CHEŁMIANKA 8 19 17-8
2. Avia 7 16 23-14
3. Orlęta 7 13 18-9
4. Tomasovia 8 12 13-12
5. Motor 8 10 18-18
6. Lublinianka 8 8 11-15
7. Podlasie 7 4 4-22
8. Górnik 7 2 7-14