Lider spokojnie punktuje

UNIA BIAŁOPOLE – START REGENT PAWŁÓW 3:0 (2:0)
1:0 – Swatek (17), Zdybel (28), 3:0 – Zdybel (54).


UNIA: Kozłowski – M. Cor (66 K. Cor), Kołodziejczyk, Kociuba, Ślusarz, Piekaruk (70 T. Soroka), Swatek (58 Domińczuk), Zdybel, Poterucha, Mazur, Łukaszewski. Trener – Tomasz Hawryluk.

START REGENT: Bobrowski (85 Wlizło) – Żukowski (75 Kamil Kister), Maliński, Sołtys, Siepsiak, Petrykowski (53 Krystian Kister), Mazurek, Jakóbczyk, Kaczmarczyk, Rossa, Góra (69 Ozon). Trener – Kamil Góra.

Dziewięć meczów, osiem zwycięstw i tylko jeden remis. 34 bramki strzelone i zaledwie trzy stracone – bilans Unii Białopole w tym sezonie wygląda imponująco. I nie zepsuł tego sobotni mecz podopiecznych Tomasza Hawryluka ze Startem Regent. Ekipa z Pawłowa przegrała 0:3, a mogła przegrać wyżej. – Całe spotkanie odbywało się pod naszą kontrolą, w pierwszej połowie przeciwnik nie oddał ani jednego strzału na naszą bramkę – mówi Hawryluk. Unia strzeliła w pierwszej połowie dwa gole, ale raziła nieskutecznością.

– W wielu sytuacjach nasi zawodnicy zachowywali się egoistycznie, strzelali z nieprzygotowanych pozycji zamiast podawać do lepiej ustawionych kolegów, trzeba nad tym popracować, graliśmy momentami zbyt nonszalancko – uważa trener Unii. Białopole nie mogło trafić z akcji, ale było skuteczne po stałych fragmentach gry. Po dośrodkowaniach z rzutów rożnych na 1:0 trafił Dawid Swatek, a na 2:0 Adrian Zdybel. Po zmianie stron gospodarze nadal kontrolowali przebieg boiskowych zdarzeń, wymieniali sporo podań, czekając na to, co zrobi rywal.

Na boisku nie działo się zbyt wiele ciekawego. Gdy w 54 min. w zamieszaniu podbramkowym Zdybel zdobył trzeciego gola dla gospodarzy wiadomo było, że trzy punkty zostaną w Białopolu. – Wygraliśmy w pełni zasłużenie, byliśmy po prostu lepsi. Musimy jednak poprawić skuteczność – podsumowuje Hawryluk. (kg)