Jaka linia zastąpi dwie ósemki?

Mieszkańcy Świdnika domagają się powrotu popularnych „żółtków” z numerem 88

Mieszkańcy Świdnika złożyli petycję i domagają się powrotu autobusów z numerem 88. Przedstawiciele władz miejskich odpowiadają, że takiej możliwości nie ma. Popularne żółte busy mogą jednak zastąpić inne. Rozmowy w tej sprawie już trwają.
Z końcem ubiegłego roku została zawieszona działalność linii 88. Z rozkładów znikło więc ok. 50 kursów na trasie Świdnik – Lublin. Była to duża strata dla mieszkańców, bo nie dość, że powstała luka w kursowaniu autobusów, to dodatkowo żółte pojazdy z numerem 88 dojeżdżały w Lublinie do wielu szkół średnich i w okolice miasteczka akademickiego. W tej chwili, żeby dotrzeć w te same miejsca, podróżni muszą się w Lublinie przesiadać do autobusów którejś z miejskich linii.
Świdniczanie nie ukrywają, że takie rozwiązanie ich nie zadawala. – Tu nie chodzi nawet o pieniądze, ale przede wszystkim o czas. Jest to bardzo istotne zwłaszcza w porannych i popołudniowych korkach – mówi Ania Misztal ze Świdnika, studentka UMCS. – Konieczność przesiadania się wydłuża czas dojazdu do mojej uczelni czasami nawet o kilkadziesiąt minut.
Mieszkańcy postanowili więc działać. Do powiatu i urzędu miasta trafiły petycje z setkami podpisów.

– Z listami trafiła do nas również prośba o podjęcie interwencji w tej sprawie i przywrócenie linii 88. Postanowiliśmy więc spotkać się z przedstawicielami MPK, ZTM i miasta Świdnik i o sprawie porozmawiać – mówi Waldemar Białowąs, wicestarosta świdnicki.
Pierwsze spotkanie odbyło się w minionym tygodniu. – Padło kilka propozycji, które będziemy wspólnie z miastem rozważać – mówi Waldemar Białowąs.
Początkowo pojawiły się informacje, że mogłoby dojść do zmiany na trasie linii 55. – Tego rozwiązania raczej nie bierzemy pod uwagę. Natomiast padła propozycja zupełnie nowej linii, która mogłaby zaspokoić potrzeby pasażerów dotąd korzystających z linii 88 – mówi Andrzej Radek.

Więcej o propozycjach mówi szef MPK. – Zależy nam na tym, żeby zapełnić lukę po linii 88. Można to zrobić częściowo poprzez zagęszczenie kursów linii numer 5 i 55. Natomiast docelowo w grę wchodzi również utworzenie dwóch nowych połączeń dowożących pasażerów do dworców PKP i PKS – mówi Tomasz Fulara, prezes MPK w Lublinie.
Przedstawiciele świdnickiego ratusza nie ukrywają, że liczą na jak najtańsze rozwiązanie problemu, tym bardziej że już w tej chwili dokładają do komunikacji miejskiej ok. mln zł rocznie.
– Z naszych pierwszych rozmów wynikało, że nowe połączenie, które miałoby zastąpić linię 88, mogliby obsługiwać przewoźnicy prywatni – mówi Andrzej Radek.
Kolejna tura rozmów została zaplanowana na 6 marca. (kal)