Lista Wächtera

– Żadna inna grabież nie została przeprowadzona z taką premedytacją – mówiła o kradzieży polskich dóbr kultury w czasie II wojny światowej, Magdalena Ogórek, znana dziennikarka telewizyjna, promująca w Lublinie swoją książkę „Lista Wächtera. Generał SS, który ograbił Kraków”.


To opowieść o zrabowaniu w czasie wojny polskich dzieł sztuki przez Otto von Wächtera, zbrodniarza nazistowskiego, gubernatora dystryktu Kraków. Podobnych historii było więcej. Zdaniem M. Ogórek, która z wykształcenia jest historykiem, liczba zrabowanych w czasie wojny polskich dzieł sztuki, może wynosić nawet półtora miliona. – Oficjalne dane mówią o liczbie pół miliona, ale można ją spokojnie potroić – oceniła M. Ogórek.

Dziennikarka oceniła, że przez wiele lat w „III RP temat zrabowanych dzieł sztuki nie istniał”. – Nikomu nie zależało, aby te dzieła wracały do nas. Nie gromadzono żadnych informacji ws. straconych dzieł sztuki. Do 2015 roku Muzeum Narodowe w Krakowie odmawiało mi dostępu do akt. Na szczęście możemy już otwarcie mówić o tym, co się działo w czasie wojny, gdyż kilka lat temu nastał taki, a nie inny rząd – oceniła M. Ogórek, znana z sympatii do Prawa i Sprawiedliwości.

M. Ogórek uważa, że w Niemczech i Austrii w wielu przypadkach nie dokonano „mentalnej denazyfikacji”. – Horst von Wächter, syn Otto von Wächtera mówił, że jego tata był dobrym nazistą. W korespondencjach elektronicznych podpisywał się jako „syn gubernatora” – zauważyła dziennikarka. Powiedziała też, że nie należy zapominać o udziale Austriaków w zbrodniach nazistowskich. – Stanowili oni znaczną część „aparatu wykonawczego” w obozach koncentracyjnych. Austriakiem był też np. Amon Göth (likwidator getta żydowskiego w Krakowie – przyp. aut.) – powiedziała dziennikarka.

40-letnia Magdalena Ogórek to jedna z bardziej kontrowersyjnych postaci polskiego dziennikarstwa. Ma za sobą karierę polityczną, przez lata związana była z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. W 2011 roku bez powodzenia kandydowała w wyborach do sejmu z ramienia tej partii, a w 2015 roku była kandydatką SLD w wyborach na Prezydenta RP. Jeszcze w tym samym roku, po wygranych przez PiS wyborach parlamentarnych, nieoczekiwanie przeszła do obozu „dobrej zmiany”. Jesienią 2016 roku zaczęła pisać felietony dla prawicowego tygodnika „Do Rzeczy”. Obecnie prowadzi na antenie TVP Info satyryczny program „W tyle wizji”, a także znany z gorących dyskusji w studiu program „Studio Polska”. Jest doktorem nauk humanistycznych.

Grzegorz Rekiel