Lokum na plusie

Świdnicki TBS dysponuje 8 budynkami ze 193 mieszkaniami

2016 rok okazał się dobry dla świdnickiego TBS „Lokum”. Spółka zamknęła go zyskiem w kwocie około 255 tys. zł.
Świdnickie spółki miejskie podsumowały miniony rok. 2016 okazał się korzystny nie tylko dla Pegimeku i Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, ale również dla TBS „Lokum”, które zamknęło go z zyskiem w kwocie około 255 tys. zł.
– Ten zysk świadczy o tym, że spółka jest w dobrej kondycji, a jej płynność finansowa nie jest zagrożona – mówi Jerzy Winnicki, prezes TBS „Lokum”. – W ubiegłych latach również osiągaliśmy podobne wyniki. Ten zysk przeznaczony jest na kapitał zapasowy spółki, z niego przeprowadzane są remonty i modernizacje budynków, a potrzeb w tym zakresie jest naprawdę bardzo dużo.
Najpilniejsze z nich to – jak zaznacza prezes Winnicki – modernizacja fragmentów infrastruktury wokół bloków, remonty dachów, balkonów, wymiana okien, pieców grzewczych i poprawa ogólnej estetyki osiedla TBS.
Jak zapewniają urzędnicy, spółka na bieżąco wykonuje naprawy zgłaszane przez mieszkańców, remontuje opuszczane lokale, dba o odpowiedni stan izolacji, wentylacji czy przewodów kominowych..
– W TBS terminowo spłacane są raty kredytów zaciągniętych na budowę osiedla. W tym roku przeprowadzany jest audyt energetyczny, mający na celu zmniejszenie kosztów zużycia energii. W 2017 roku przewidywana jest też wymiana oświetlenia osiedlowego na ekonomiczne, ledowe, wymiana grzejników na klatkach schodowych, remonty balkonów, klatek i uszkodzeń kostki brukowej. Mieszkańcy chętnie korzystają z usług spółki, na każdy zwolniony lokal jest kilka oczekujących osób – informuje Karol Łukasik z Urzędu Miasta Świdnik.
Obecnie TBS „Lokum” dysponuje 193 mieszkaniami w 8 budynkach. Czynsz wynosi w nich 11,20 zł za metr kwadratowy.
– Jest zainteresowanie naszymi mieszkaniami, choć może w tym roku nieco ono spadło. Przypuszczam, że mogło mieć to związek z programem „500+”. Odkąd wszedł w życie, część osób zdecydowała się na zakup własnego mieszkania. Widać za to u nas dużą rotację – niektórzy wypisują się z listy oczekujących, ale w ich miejscu pojawiają się nowe osoby – dodaje J. Winnicki. (w)