Lotnisko znowu na kursie wznoszącym

Ponad 33 tysiące pasażerów skorzystało w maju z usług Portu Lotniczego Lublin. To najlepszy wynik od listopada ubiegłego roku, kiedy to liczba pasażerów regularnie zaczęła spadać. Na majową poprawę wyników wpłynęło uruchomienie lotów do Antwerpii oraz częstsze loty do Warszawy.


Wyniki te zdają się potwierdzać przewidywania zarządu lotniska z ubiegłego roku. – Spodziewamy się spadków w pierwszym i drugim kwartale 2019 roku. Później jednak sytuacja powinna się stopniowo poprawiać i na koniec roku prognozujemy ruch na poziomie zbliżonym do wyników z 2018 roku – zapowiadał wówczas Krzysztof Wójtowicz, prezes PLL.

Notowany od listopada ub. roku dotkliwy spadek liczby obsługiwanych pasażerów spowodowany był przede wszystkim zamknięciem w Świdniku bazy operacyjnej linii Wizz Air w wyniku czego zlikwidowano trzy połączenia do Liverpoolu, Doncaster-Sheffield i Tel-Awiwu. Następnie inni przewoźnicy zrezygnowali z lotów do Kijowa oraz Sztokholmu. Zawieszone zostały również loty do Mediolanu.

Zła passa związana z redukcją liczby połączeń odwróciła się dopiero w kwietniu tego roku, kiedy uruchomiono rejsy do Antwerpii w Belgii. Trasa obsługiwana jest dwa razy w tygodniu, w poniedziałki i piątki, przez belgijski oddział linii lotniczych TUIfly. Rejsy wykonywane są samolotami Embraer 190 ze 112 miejscami na pokładzie. Lotnisko zwiększyło też liczbę lotów do Warszawy, gdzie od kwietnia możemy latać codziennie. W letnim rozkładzie połączeń znalazły się też rejsy do Dublina.

Dzięki temu w maju z usług PLL skorzystało 33 416 pasażerów. Wynik ten jest najlepszy w tym roku, choć daleko odbiega od mają ubiegłego roku, kiedy to lotnisko odprawiło 44 357 podróżnych. Władze PLL podtrzymuję, że dla lotniska nadchodzą lepsze czas. Pod koniec czerwca rusza połączenie do Kijowa, a na sezon letni przewidywane rozszerzenie siatki połączeń o kolejne kierunki. MJ