Lucjan Dworucha nie żyje

Odszedł Lucjan Dworucha, wieloletni nauczyciel i dyrektor II Liceum Ogólnokształcącego w Chełmie, zaangażowany w upowszechnianie aktywności fizycznej, pasjonat piłki siatkowej. Za swą pracę pedagogiczną otrzymał wiele nagród i odznaczeń. Jego wychowankowie wspominają go jako osobę o wyjątkowej życzliwości wobec uczniów i rodziców.

Lucjan Dworucha zmarł 21 listopada br. Był wieloletnim nauczycielem i dyrektorem II Liceum Ogólnokształcącego w Chełmie. Ukończył Państwowe Liceum Pedagogiczne w Chełmie, a studia magisterskie na Wydziale Matematyczno-Fizycznym w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie. Przez wiele lat uczył matematyki w różnych szkołach, a w latach 1980-1992 w II LO w Chełmie.

Był również bardzo zaangażowany w upowszechnianie aktywności fizycznej – głównie piłki siatkowej, której był wielkim pasjonatem i grywał w nią także z uczniami. W ciągu swej pracy pedagogicznej otrzymał wiele nagród i odznaczeń, wśród nich: Medal Komisji Edukacji Narodowej, Nagrodę Kuratora Oświaty i Wychowania w Chełmie, Honorową Srebrną Odznakę Towarzystwa Krzewienia Kultury Fizycznej, Nagrodę Prezydenta Miasta Chełm, Srebrny Krzyż Zasługi, Srebrną Honorową Odznakę Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Odznaczony został Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski w 1984r.

L. Dworucha został pochowany 23 listopada br., a w ostatniej drodze towarzyszyli mu bliscy, przyjaciele, byli uczniowie. Wychowankowie wspominają go jako osobę o wyjątkowej życzliwości wobec uczniów i rodziców. Jedna z nich, pani Agnieszka tak wspomina zmarłego nauczyciela: „Chociaż był wymagający i stanowczy, a matematyka nie zawsze była ulubionym przedmiotem każdego ucznia, miał dużo empatii i wyrozumiałości. Każdy, nawet mniej zdolny uczeń, otrzymywał kolejne szanse opanowania materiału. Osobiście z wielkim uznaniem i sentymentem wspominam Pana Profesora.

Czuję żal i stratę oraz głęboką wdzięczność, że mogłam być Jego uczennicą”. Inna absolwentka II LO, pani Mariola mówi: „Mój wychowawca był wytrwałym i sympatycznym matematykiem. Ceniłam jego szeroki uśmiech i życzliwość, którą miał dla nas. Moim ulubionym wspomnieniem, które przywołuję z lat szkolnych, jest scenka, kiedy profesor postanowił nauczyć nas walca przed studniówką. Zebranym w sali gimnastycznej dziewczętom pokazywał dokładnie kroki, a my zmieszane kryłyśmy się po kątach, by nie zostać poproszone do tańca na środek. Profesor Lucjan Dworucha odcisnął swój ślad w moim życiorysie, za co jestem bardzo wdzięczna.”

Społeczność II LO w Chełmie składa najszczersze kondolencje bliskim pogrążonym w żałobie: „Niech słowa Horacego: „Nie wszystek umrę” będą pocieszeniem dla tych, którzy opłakują śmierć Pana Profesora, pozostanie przecież na długo w pamięci rodziny, przyjaciół i wielu pokoleń uczniów, bo, jak napisał Henry Adams: „Nauczyciel ociera się o wieczność. Nigdy nie można stwierdzić, gdzie kończy się jego wpływ”. (opr. mo)