Majstrowanie przy okręgach

Nie wszystkim radnym z gminy Wojsławice podoba się nowy podział okręgów przygotowanych pod nadchodzące wybory. – Są okręgi, gdzie jednego radnego wybiera ponad 360 mieszkańców i takie, gdzie zaledwie 140 – wytykają.

Głosowanie nad uchwałą w sprawie podziału gminy Wojsławice na okręgi wyborcze odbywało się na poniedziałkowej sesji. Ostatecznie została ona przyjęta pomimo sprzeciwu pięciu radnych. Ich zdaniem przy określaniu nowych okręgów pojawiły się zbyt duże dysproporcje pod względem liczby mieszkańców.
Jak prezentuje się nowy podział? W gminie Wojsławice będzie piętnaście okręgów. Z każdego do rady gminy zostanie wybrany jeden radny. A oto lista okręgów: 1. Putnowice Wielkie, Wólka Putnowicka; 2. Putnowice – Kolonia, Turowiec, Krasne; 3. Huta; 4. Rozięcin; 5. Majdan; 6. Nowy Majdan; 7. Wojsławice-Kolonia, Partyzancka Kolonia; 8. Wojsławice – ul. Uchańska; 9. Wojsławice – Ul. Rynek; 10. Wojsławice – ul. Chełmska; 11. Wojsławice – ul. Grabowiecka, Popławy, Stary Majdan nr 90; 12. Wojsławice – ul. Krasnystawska; 13. Kukawka, Stary Majdan od nr 1 do 86, Trościanka, Majdan Kukawiecki; 14. Majdan Ostrowski, Ostrów, Ostrów – Kolonia; 15. Witoldów, Czarnołozy, Stadarnia, Stary Majdan od nr 87 do 89.
– Wedle nowego podziału w okręgu czternastym mamy 364 mieszkańców, a w okręgu piątym zaledwie 143. I z obu tych okręgów do rady gminy dostanie się tylko jeden rady. Taki układ nie do końca odzwierciedli rzeczywiste preferencje wyborcze – zwraca uwagę radna Marianna Wołoszyn.
Wójt Henryk Gołębiowski wyjaśnia, że przygotowanie nowego podziału okręgu były wymuszone przez komisarza wyborczego. – Przedłożyliśmy mu najpierw ten, który obowiązywał podczas wyborów 2014 roku. Otrzymaliśmy kilka uwag, co do proponowanych zmian. Nanieśliśmy je i przedstawiliśmy radnym. Pomimo zażartej dyskusji, nie zgłosili żadnych wniosków do przedstawionego projektu – ani podczas komisji, ani sesji rady gminy. Przy ośmiu głosach za uchwała została przyjęta i trafi teraz ponownie do komisarza wyborczego i wojewody. Przypominam jednak, że niezadowoleni wciąż mogą składać zażalenie do komisarza wyborczego – wyjaśnia wójt. (mg)