Mała wieś, a serca wielkie

Prawie 27 tys. zł zebrali wolontariusze Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy podczas dwudziestego piątego finału w Stawie. – Jak na tak niewielką miejscowość to rekord w skali kraju – chwali się Agnieszka Oleszczuk-Stachel, koordynator akcji.

Finał WOŚP to zawsze wielkie święto w Stawie (gm. Chełm). Imprezie towarzyszą liczne atrakcje, m.in. zabawa taneczna, kiermasz ciast i pokaz fajerwerków. A co najważniejsze, nie zabrakło ludzi o wielkich sercach. Kwestowało stu wolontariuszy i udało się zebrać rekordową kwotę prawie 27 tys. zł. Najwięcej pomieściła puszka Emilii Mazurek ze szkoły w Stawie (700 zł).
Od początku szefem sztabu jest tam Agnieszka Oleszczuk-Stachel. W akcję aktywnie włączają się też: Krystyna Nafalska, Paweł Borys, Sylwia Kamińska, Anna Siermińska, Honorata Trawińska-Sobczuk, Katarzyna Głaz, Magdalena Gałan, Katarzyna Bisko-Mazurek, Agnieszka Tołyż, Iwona Wychadańczuk, Agnieszka Mazurek, Iwona Pawłowska i Halina Boczkowska. (mg)