Mały ZUS dla małych przedsiębiorców

Przez 36 miesięcy mali przedsiębiorcy będą mogli skorzystać z ulgi „mały ZUS” i płacić obniżone składki pod warunkiem, że ich dochód nie przekroczył w 2018 r. kwoty 63 tys. zł. Obostrzeń jest zresztą więcej, ale zainteresowanie ulgą jest ogromne, bo „duży ZUS” to comiesięczny wydatek ponad 1200 zł. Jednak czas na zgłaszanie się do tego programu jest bardzo krótki, bo tylko do najbliższego wtorku, 8 stycznia. Przedsiębiorcy narzekają na związane z tym kolejki w ZUS i problemy z dodzwonieniem się do Centrum Obsług Telefonicznej ZUS.


– Przedsiębiorcy, którzy już teraz prowadzą działalność mają czas na zgłoszenie się do małego ZUS- u do 8 stycznia. Pierwszą składkę za styczeń będą płacili na początku lutego. Nowy kod ubezpieczenia, który trzeba wskazać w zgłoszeniu, to 05 90 (albo 05 92 – jeśli przedsiębiorca ma dodatkowo rentę z tytułu niezdolności do pracy). – tłumaczy Małgorzata Korba, rzecznik ZUS w województwie lubelskim. ZUS zaprasza przedsiębiorców do korzystania ze swojego kalkulatora i szkoleń, które pomogą wyliczyć nowe składki (dostępny na stronie internetowej www.zus.pl).

– Podczas szkoleń będziemy podpowiadać, jak prawidłowo wyliczyć wysokość nowych składek, bo tzw. „mały ZUS” to składki na ubezpieczenie społeczne uzależnione od przychodu z poprzedniego roku kalendarzowego – tłumaczy Małgorzata Korba. Zainteresowanie nową ulgą jest ogromne. Przewiduje się, że skorzysta z niej ok. 170 tys. firm.

Przedsiębiorcy, którzy rozpoczną działalność gospodarczą w trakcie bieżącego roku lub zdecydują się na jej wznowienie, mogą zgłosić się do „małego ZUS-u” w ciągu siedmiu dni od daty jej rozpoczęcia lub odwieszenia. Pozostali, którzy już teraz prowadzą firmę, będą mieli kolejną szansę skorzystania z „małego ZUS” dopiero w styczniu 2020 roku, bo w ich przypadku prawo do tej ulgi ustala się na początku roku kalendarzowego.

– Przedsiębiorca, który ma problem z ustaleniem swojego przychodu z 2018 roku, bo czeka jeszcze na faktury za grudzień, a chciałby skorzystać z „małego ZUS”, powinien zgłosić się do tej ulgi do 8 stycznia i do końca tego miesiąca zweryfikować zgłoszenie w oparciu o wyliczony już przychód – tłumaczy rzecznik ZUS.

W tym roku przedsiębiorca na „małym ZUS” zapłaci na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe i wypadkowe minimum ok. 197 zł miesięcznie (lub niecałe 214 zł, jeśli opłaca jeszcze dobrowolną składkę chorobową). Im wyższy był jego przychód, tym wyższe będą składki. – W 2019 roku z „małego ZUS” może skorzystać przedsiębiorca, którego przychód w ubiegłym roku nie przekroczył 63 tys. zł. Ulga przysługuje maksymalnie przez 36 miesięcy w ciągu 60 miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej. Nie obejmuje składki zdrowotnej – wyjaśnia Małgorzata Korba.

Emilia Kalwińska

Kto nie skorzysta z „małego ZUS”

Przedsiębiorca nie może skorzystać z „małego ZUS” w okresie, gdy ma jeszcze prawo do innych korzyści w opłacaniu składek, czyli „ulgi na start” lub składek preferencyjnych. Dopiero gdy przedsiębiorcy skończą się preferencyjne składki, będzie mógł przejść na „mały ZUS”. Przedsiębiorca nie skorzysta z „małego ZUS” także, jeśli w poprzednim roku: rozliczał się w formie karty podatkowej i jednocześnie korzystał ze zwolnienia sprzedaży od podatku VAT, podlegał ubezpieczeniom także z innej pozarolniczej działalności (np. jako wspólnik spółki jawnej, osoba wykonująca wolny zawód), wykonywał dla byłego lub obecnego pracodawcy to, co robił dla niego jako pracownik w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym.