Marina ofiarą koronawirusa

Nie będzie w tym roku gruntownego remontu alejek na terenie Ośrodka Marina nad Zalewem Zemborzyckim. MOSiR ograniczy się tylko do wykonania najpilniejszych napraw. Powód? Koronawirus i oszczędności.


– Zatwierdzony budżet inwestycyjno-remontowy Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji „Bystrzyca” na 2020 rok nie przewiduje zadań polegających na „kontynuacji remontu alejek na terenie Ośrodka Wypoczynkowego Marina” czy „opracowania koncepcji zagospodarowania ośrodka Marina” – poinformował Andrzej Wojewódzki, sekretarz miasta Lublin, odpowiadając na interpelację Piotra Popiela z klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości.

Radny apelował o „wykonanie remontu alejek w pobliżu Zalewu Zemborzyckiego”.

– To jakże prozaiczne zadanie wydaje się przerastać możliwości finansowe gminy, a wielogodzinne rozmowy podczas prac komisji i obrad Rady Miasta Lublin zdają się być zwyczajną stratą czasu – denerwował się radny w interpelacji skierowanej do władz Lublina.

Sekretarz miasta wyjaśnił w odpowiedzi, że „zadania (kontynuacja remontu alejek i opracowanie koncepcji) były przewidziane w projekcie budżetu spółki (MOSiR-u) na 2020 rok, jednak z uwagi na trudną sytuację ekonomiczną i ograniczone możliwości finansowe zarząd zdecydował o skierowaniu do realizacji w 2020 roku zadań najbardziej priorytetowych i wymagających natychmiastowej i bezwzględnej realizacji”.

Andrzej Wojewódzki zapowiedział jednak, że „spółka planuje wykonanie z własnych przychodów bieżących, najpilniejszych napraw alejek na terenie Ośrodka Wypoczynkowego Marina”.

– Dodatkowo MOSiR planuje własnym sumptem uruchomić oświetlenie tzw. alei kasztanowej na terenie Ośrodka Marina, od ul. Krężnickiej w głąb tego terenu. Spółka wykona także oznakowanie poziome na terenie administrowanym przez MOSiR nad Zalewem Zemborzyckim – dodaje sekretarz. RN