Marszałkowie bez podejrzeń

Nie będzie prokuratorskiego śledztwa w sprawie marszałkowskiego projektu finansowanego przez Unię Europejską „Wrota Lubelszczyzny”, o co wnosiło CBA. To kolejna już porażka w rozgrywce Centralnego Biura Antykorupcyjnego z Zarządem Województwa Lubelskiego. CBA jednak nie rezygnuje i do Urzędu Marszałkowskiego wpłynął właśnie kolejny protokół pokontrolny z – jak można się domyśleć – kolejnymi zastrzeżeniami i zarzutami.
– Mamy 7 dni na zapoznanie się z zawartością protokołu oraz sformułowanie zastrzeżeń do zawartej treści. Po upływie tego terminu niezwłocznie poinformujemy zarówno o treściach zawartych w protokole, jak i o naszych do niego zastrzeżeniach – zapowiada Beata Górka, rzeczniczka marszałka Sławomira Sosnowskiego, informując media, że do urzędu wpłynął protokół CBA z trwającej w urzędzie od czerwca 2016 roku kontroli.
Przede wszystkim jednak sejmikowi urzędnicy nie kryją zadowolenia z utarcia nosa agentom w sprawie „Wrót Lubelszczyzny”. Jak opisywaliśmy – CBA zakwestionowało nienaliczenie 508 tys. zł kary za opóźnienia i niedostarczenie kodów źródłowych przez wykonawcę, (tj. Asseco Poland) wzmiankowanego projektu cyfryzacyjnego, wartego 18,7 mln zł. TAK