Mecz Chełmianki odwołany!

Nie doszedł do skutki mecz 16. kolejki piłkarskiej trzeciej ligi pomiędzy Chełmskim Klubem Sportowym Chełmianka, a Koroną II Kielce. Świętokrzyski Związek Piłki Nożnej przełożył spotkanie ze względu na zagrożenie epidemiczne. Podopieczni Tomasza Złomańczuka na ligowe stadiony wrócą już w najbliższą sobotę 31 października, kiedy to w Zamościu zmierzą się z tamtejszym Hetmanem.

Mecz Chełmianka – Korona II Kielce miał być rozegrany w sobotę 24 października. W piątek chełmski klub dostał informację z prowadzącego rozgrywki Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej, że spotkanie zostało odwołane ze względu na zagrożenie epidemiczne.

Otóż na początku ubiegłego tygodnia u jednego z członków sztabu szkoleniowego pierwszoligowej drużyny Korony Kielce stwierdzono koronawirusa. Sęk w tym, że w niedzielę 15 września pierwszy zespół kieleckiego klubu, z powodu odwołania meczu z ŁKS Łódź rozegrał grę kontrolną z udziałem graczy z trzecioligowych rezerw. Po stwierdzeniu zakażenia Covid`19 wykonano testy u wszystkich zawodników pierwszej drużyny, a także o dziewięciu piłkarzy z zespołu rezerw, którzy wzięli udział w grze wewnętrznej. U dwóch zawodników wynik testu okazał się pozytywny. Obaj piłkarze przebywają w izolacji domowej, a reszta graczy została wysłana na obowiązkową kwarantannę. Ze względu na Covid`19 nie doszedł do skutku środowy zaległy meczu Korony II Kielce z Jutrzenką Giebułtów. Wszystko wskazuje na to, że kieleckie rezerwy nie zdołają też rozegrać spotkania 17. kolejki z Wisłoką Dębica, zaplanowanego na 31 października.

Mecz Chełmianki z Koroną II Kielce odbędzie się zatem w innym terminie, na pewno już w listopadzie. Wiele wskazuje na to, że będzie to któraś ze śród 18 lub 25 listopada, albo sobota 28 listopada. – Szkoda, że do tego meczu nie doszło, ale rozumiemy całą sytuację. Po zwycięskim spotkaniu z Jutrzenką Giebułtów byliśmy dobrze nastawieni do pojedynku z Koroną II Kielce. Pracowaliśmy przede wszystkim nad taktyką i skutecznością, bo w ostatnich meczach stworzyliśmy sobie mnóstwo okazji, których nie potrafiliśmy wykorzystać – mówi trener Chełmianki, Tomasz Złomańczuk.

Chełmianka najbliższy swój mecz rozegra na wyjeździe. W sobotę 31 października o 11.00 przy pustych trybunach zmierzy się w Zamościu z tamtejszym Hetmanem. Zamojska drużyna w ostatniej kolejce sprawiła sensację, wygrywając w Nowym Targu z silnym Podhalem 2:1. W meczu z Hetmanem na boisku powinien już zameldować się Tomasz Brzyski, który przez ponad miesiąc leczył kontuzję. – Przygotowania do tego meczu zaczniemy już w najbliższy poniedziałek – podkreśla trener Złomańczuk. – To dla nas ważna konfrontacja, do Zamościa jedziemy po trzy punkty.

W minionych latach Chełmianka w Zamościu osiągała bardzo dobre wyniki. Ostatni raz przegrała tam latem 2013 roku w finale Pucharu Polski 2:4. Od tamtej pory odniosła cztery zwycięstwa i zanotowała tylko jeden remis. W III lidze wygrała 2:0 i 3:1, w IV lidze 4:0, a w ubiegłorocznym finale Pucharu Polski zwyciężyła 3:2. Niemal równo rok temu, 2 listopada zremisowała z Hetmanem w rozgrywkach III ligi 0:0, będąc jednak zespołem lepszym. (r)