Mecz z Lechią przesunięty na 13.00!

W ubiegłym tygodniu zarząd ChKS Chełmianka poinformował o zmianie godziny rozpoczęcia pucharowego meczu z Lechią Gdańsk. Spotkanie odbędzie się 30 października o godz. 13.00, a nie jak wcześniej zakładano o 13.30. Do zmiany godziny doszło na wniosek Polskiego Związku Piłki Nożnej, organizatora rozgrywek Totolotek Puchar Polski.


Do meczu ChKS Chełmianka – Lechia Gdańsk w ramach Totolotek Puchar Polski pozostało już nieco ponad tydzień. Spotkanie to odbędzie się 30 października o godz. 13.00, a nie jak wcześniej podawano o 13.30.

– O zmianę godziny mecz wnioskował Polski Związek Piłki Nożnej – mówi prezes klubu Grzegorz Gardziński. – W minionym tygodniu otrzymaliśmy z piłkarskiej centrali pismo, z którego wynika, że wszystkie mecze rozgrywane na stadionach bez sztucznego oświetlenia muszą rozpocząć się najpóźniej o godz. 13.00. Nasz klub, jako organizator tego spotkania, zaplanował jego początek na 13.30, biorąc pod uwagę również zmianę czasu z letniego na zimowy.

Departament Rozgrywek PZPN stwierdził, że ta godzina jest zbyt późna, bo spotkanie, licząc ewentualną dogrywkę i rzuty karne, musi zakończyć się co najmniej na pół godziny przed planowanym 30 października w Chełmie zachodem słońca. Zgodnie z kalendarzem zachód słońca tego dnia ma nastąpić o 16.06. Nie mieliśmy zatem innego wyjścia, jak dostosować się do wniosku organizatora rozgrywek Totolotek Puchar Polski.

Chełmski klub informuje wszystkich kibiców o zmianie godziny meczu również na swojej stronie na Facebooku. – Jeśli osoby, które zakupiły bilet, nie dadzą rady przyjść na mecz na godz. 13.00, mogą dokonać zwrotu wejściówki najpóźniej do piątku 25 października. Klub odda pieniądze. Po tym terminie zwrotów nie będziemy przyjmować – podkreśla prezes Gardziński.

W dalszym ciągu trwa przedsprzedaż biletów, które rozchodzą się, jak świeże bułeczki. W kasie pozostało około 300 wejściówek. Wszystko wskazuje na to, że hitowe starcie z Lechią Gdańsk, trzecią drużyną ubiegłorocznego sezonu ekstraklasy i obrońcą trofeum, obejrzy ponad 2 000 osób. Mecz zostanie rozegrany jako impreza masowa, w której może wziąć udział do 2 200 widzów.

– Klub dostał już od prezydenta miasta zezwolenie na organizację imprezy masowej. W dalszym ciągu szukamy sponsorów na to spotkanie, bo koszty organizacji są bardzo wysokie. Kilka firm już przyszło nam z pomocą, liczymy, że inne lokalne przedsiębiorstwa również okażą nam wsparcie – dodaje prezes Grzegorz Gardziński.(r)