Memoriał i zakończenie sezonu

(4-7 października) Na łowisku „Chmielek” odbyły się zawody karpiowe z okazji zakończenia sezonu 2018. Uczestniczyli w nich wędkarze z Zamojskiego, Lubelskiego oraz Nadbużańskiego Klubu Karpiowego.

Stawiło się kilkunastu miłośników połowu karpi. Złowiono łącznie ponad 300 kilogramów ryb, co jest bardzo dobrym wynikiem jak na tę porę roku. Wszystkie powróciły do wody zgodnie z zasadą „No kill”. Nagrody oraz puchary ufundowali koledzy z Nadbużańskiego Klubu Karpiowego. W czasie spotkania zaplanowano również kalendarz imprez na przyszły rok. Ponadto podczas zawodów uczczono wraz z obecną na miejscu rodziną pamięć zmarłego Dariusza Tarasiuka. Serdeczne podziękowania należą się dla właściciela łowiska „Chmielek” za udostępnienie wody oraz wiaty.

Zakończenie sezonu w Kole Cementowni Sum

Zawody odbyły się na rzece Bug w Kolemczycach. Rywalizowało 19 wędkarzy. Sędziowali: Kazimierz Sawicki (sędzia główny) i Wiesław Drozd (zastępca). W klasyfikacji ryb spokojnego żeru zwyciężył Jerzy Zieliński (leszcz 46 cm), drugi był Franciszek Zieliński (leszcz 44 cm), a trzeci Marian Grzywna (płoć 36,5 cm). W klasyfikacji ryb drapieżnych pierwsze miejsce zajął startujący gościnnie Albert Pikus (szczupak 64 cm), drugi był Rafał Sobczuk (okoń 24 cm), a trzeci Dariusz Chilimoniuk (okoń 22 cm).

Spinningowe Mistrzostwa Koła Kolejarz

Zawody odbyły się na Bugu w Dubience. Zwyciężył Sławomir Konarski, który złowił szczupaka o długości 70 cm, drugi był Michał Piech (szczupak 55 cm), a trzeci Andrzej Mikulski, który złowił trzy wymiarowe okonie.

Nadzwyczajne zebranie członków Koła Ceramik

W Kole PZW Ceramik w Krasnymstawie odbyło się nadzwyczajne walne zebranie członków koła. Powodem zwołania zebrania była konieczność wybrania nowego prezesa koła po rezygnacji złożonej przez Mirosława Furmana. Nowym prezes Koła Ceramik został Zbigniew Bliźniak.

Wędkarze wzburzeni

W jednym z październikowych numerów Nowego Tygodnia Chełmskiego w rubryce „Wędkarski kołowrotek” ukazał się artykuł pt. „Niesmak po zawodach”, w którego treści znalazło się m.in. stwierdzenie: „bałagan nad rzeką zostawiają sami działacze kół wędkarskich”. Chodziło o zdarzenie, jakie miało miejsce po zawodach wędkarskich Koła PZW przy Chełmskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, które odbyły się 7 października br. na rzece Bug w Siedliszczu. Zdaniem jednego z wędkarzy łowiących obok terenu zawodów po ich zakończeniu w dogasającym ognisku organizatorzy pozostawili plastikowe butelki, puszki po piwie i kukurydzy.

Autor artykułu kontaktował się w tej sprawie z prezesem tego koła, który zaprzeczył, by pozostawiono jakiekolwiek śmieci, a wprost przeciwnie wyjaśnił, że wędkarze po przybyciu na łowisko mają w zwyczaju uprzątnięcie terenu jeszcze przed rozpoczęciem zawodów. Według zapewnień prezesa tak było i tym razem. Autor artykułu poinformował także o zaistniałym zdarzeniu dyrektora biura Okręgu Chełmskiego, który ocenił fakt jako naganny, lecz wyraził opinię, że nie można posądzać władz tego koła, ponieważ nikt nie udowodnił, że mają coś z tym wspólnego.

Dyrektor zapewnił także, że Koło Ch.S.M. jest jednym z najprężniej działających kół w Okręgu i wielokrotnie organizuje akcje sprzątania łowisk nie tylko przy okazji organizowania zawodów. Po ukazaniu się artykułu z Zarządem Okręgu kontaktowało się kilkunastu wędkarzy z tego koła twierdząc, że poczuli się urażeni jego treścią. Ich zdaniem na zdjęciu zamieszczonym do artykułu widać faktycznie puszki, ale nie nadpalone. Wygląda to tak, jakby ktoś je tam podrzucił.

Powyższy tekst skierowano do redakcji na prośbę wędkarzy Koła PZW przy Chełmskiej Spółdzielni Mieszkaniowej uczestniczących w tych zawodach oraz prezesa Koła – Stefana Adamowskiego. (kd)