Metamorfoza przy Bronowickiej

Znajdująca się w pobliżu Parku Bronowickiego Szkoła Podstawowa Specjalna nr 26
im. Janusza Korczaka przeszła wyczekiwaną od wielu lat metamorfozę. Poszarzały budynek z łuszczącą się farbą zamienił się w kolorową wizytówkę dzielnicy.


– Zakres prac obejmował docieplenie ścian i stropodachu, wykonanie izolacji przeciwwilgociowej z ociepleniem ścian fundamentowych, przebudowę wewnętrznych instalacji: centralnego ogrzewania, wodociągowej, kanalizacji sanitarnej, wentylacji, elektrycznej i odgromowej, rozbiórkę istniejących i wykonanie nowych murów oporowych, schodów zewnętrznych, opasek i nawierzchni z kostki betonowej, rozbiórkę istniejącej pochylni i wykonanie nowego zadaszenia nad częścią gospodarczą wraz z remontem posadzek, wymianę i przebudowę części otworów drzwiowych i okiennych, a także wykonanie zadaszeń nad wejściami oraz pokrycie dachu papą – wylicza Monika Głazik z biura prasowego Urzędu Miasta Lubin.

Całość termomodernizacji obiektu SPS nr 26 przy ul. Bronowickiej pochłonęła prawie 2,7 mln zł. Inwestycja uzyskała dofinansowanie zarówno ze środków unijnych, jak i Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Dzięki inwestycji budynek nie tylko zmienił się nie do poznania, ale przede wszystkim znacznie spadną koszty jego ogrzewania.

Niepełnosprawni uczniowie jednak nie będą cieszyć się długo odnowionym budynkiem. Docelową siedzibą dla ich szkoły ma być, zgodnie z zapowiedziami władz miasta, budynek po zlikwidowanej Szkole Podstawowej nr 17 przy ul. Krochmalnej 29. Obiekt ten po niezbędnej adaptacji wnętrz ma zdaniem urzędników lepiej odpowiadać szczególnym potrzebom dzieci uczęszczających do SPS nr 26. Prace w zakresie jego dostosowania pod kątem edukacji dzieci niepełnosprawnych mają ruszyć już w przyszłym roku.

Do odnowionego budynku przy ul. Bronowickiej mają zaś trafić przedszkolaki, które dziś uczęszczają do będącego w fatalnym stanie budynku Przedszkola nr 14. Zgodnie z deklaracjami ratusza pieniądze na przystosowanie wnętrza obecnej SPS nr 26 do potrzeb maluchów mają się znaleźć w przyszłorocznym budżecie. Z uwagi na sporą powierzchnię budynku rozważane jest również przeniesienie tu dzieci także z innego miejskiego przedszkola.

Marek Kościuk